» Forum dyskusyjne » Trans » faceci w damskich ciuszkach
|
Temat: | faceci w damskich ciuszkach |
| Temat sondy: | |
| | Opublikowano: 2009-01-25 16:17 | |
|
Chwalcie się kto miał na sobie ubrane jakieś damskie ciuszki.
Nie koniecznie całkowicie przebrany za kobietę.......wystarczy, że ubrałeś same tylko rajstopki albo np tylko szpilki.
|
| | Opublikowano: 2009-01-25 20:53 | |
|
1 z ubralem rajstopki fajne uczucie
|
| | Opublikowano: 2009-01-25 23:52 | |
|
JA pierwszy raz ubrałem seksowne figi mojej cioci i tak się zaczęła moja przygoda z damskimi ciuszkami. Podkradłem jej brudne majteczki z łazienki w celu powąchania jak pachnie jej cipeczka. Po pewnym czasie zacząłem sam je ubierać i podkradać inne części jej garderoby, zakładałem je i miałem mega orgazmy. Tak to się z grubsza zaczęło...
|
| | Opublikowano: 2009-02-23 9:30 | |
|
fajnie być kobietą chociaż przez krótką chwile.przebieram sie od zawsze, mam swoje ciuszki i cała resztę gadżetów. najbardziej kreci mnie jak faceci sie podniecają na moj widok...
|
| | Opublikowano: 2009-05-22 13:33 | |
|
no piszcie jak u was sie to zaczelo? jak czesto sie przebieracie i jak wygladaja wasze spotkania z trans?
|
| | Opublikowano: 2009-06-18 20:47 | |
|
no ja tez mam cala masedamskich ciuszkow ale kreci mnie przebirenie
|
| | Opublikowano: 2009-07-01 18:47 | |
|
witam jestem facetem hetero,żonaty. Nigdy nie miałem takich ciągotek. A ostatnio zacząłem szukać facetów trans ,którzy przebierają się za kobiety.Bardzo mnie to pobiera.Szpilki,pończochy,mini,makijaż- to to co mnie kręci u facetów.Dochodzi niestety strach przed chorobami HIV,AIDS itp . I z tym mam największy problem.
Pozdrawiam wszystkich
|
| | Opublikowano: 2009-10-26 2:36 | |
|
jak pierwszy raz partner zaproponowal mi zalozenie ponczoch to smiechem buchnalem...a teraz to jest moge powiedziec prawie za kazdym razem nieodzownym elemetem nocno-poscielowych igraszek...polecam!!!!!!!!!!!!!1
|
| | Opublikowano: 2009-10-30 7:07 | |
|
ja pierwszy raz ubralem zony stringi i ponczochy zaczelo mnie to krecic i teraz nosze na codzien stringi damskie
|
| | Opublikowano: 2009-10-30 23:31 | |
|
Nie pamietam juz czy to było za pierwszym razem, ale na 90% tak
Czesto jezdzilem samochodem rodzicow i jak w bagażniku znalazły się damskie buty na obcasie to stwierdzili, że to kogoś z moich znajomych. Nikt się o nie nie upominał aż pewnej nocy jak sobie przed kompem trzepałem coś mnie podkusiło żeby wyciągnąć te buty. Rozmiar był za mały na moje stopy ale na siłę udało mi się w nie ubrać i pozapinać paski wokół nogi.
Od tamtej pory zaczęły się moje przygody z ciuszkami. Po jakimś czasie ubierania tych butów, lizania, wkładania małego i spuszczania się w nie lub na nie zacząłem się za nylonami rozglądać. Mając rajstopki coraz częściej jeździłem wieczorem do lasu się przebierać zamiast w domu w pokoju przy kompie.
Następne były pończochy. Jak je założyłem to jeszcze bardziej mnie to wszystko kręcić zaczęło. Oprócz kilku par rajstop i pończoch jakie ubierałem doszły póżniej kolejne pary butów, stringi, koronkowe majtki, biustonosz, mini a nawet spódniczka od szyi po kolana.
W tej chwili strasznie mnie podnieca w samych pończoszkach i szpilkach jeździć samochodem szukając wieczorami miejsc najczęściej w lesie lub na parkingach przy drodze gdzie mogę wyjść z samochodu i pospacerować półnagi - w szpilkach i pończoszkach...
|
| | Opublikowano: 2009-11-30 21:41 | |
|
Moja przygoda zaczęła się w wieku około 9-ciu lat wtedy zacząłem potajemnie ubierac rajstopki mojej mamy pamiętam miały jeszcze tak zwany klin na palcach, i tak mi zostało, teraz staram sie kolekcjonowac wszelkiej maści Bieliznę kosmetyki i tym podobne akcesoria, kiedy mogę jestem Karoliną
|
| | Opublikowano: 2009-12-21 18:03 | |
|
Strasznie mnie podnieca ubieranie się w szpilki, najlepiej takie wysokie, okolo 12 cm. Do tego pończochy oczywiście i stringi damskie. Fajne są też kozaki za kolana, też wysoki obcas. Super! Polecam spróbować a Wam się spodoba drodzy panowie.
|
| | Opublikowano: 2010-01-28 13:57 | |
|
Też zaczełam w wieku kilku lat od ubierania bielizny mamy. Mam 36 lat i NIGDYYYY z tego nie zrezygnuje!
A o przyjemności jaką daje bielizna nie wspomnę bo "zainteresowani" wiedzą co dzieje się wtedy z małym i dziurką!
|
| | Opublikowano: 2010-02-02 0:44 | |
|
Ciężko naprawde teraz powiedzieć co było naprawde pierwsze ale raczej były to majtki - oczywiście zwykłe ale później to sie zmieniło, zacząłem zakładać rajteczki, spodni lub spudniczki i całą góre czyli staniczek i obcisłe bluzeczki i tak już do tej pory pozostało że lubie obcisłe rzeczy np gorseciki
następne byłe buciki i malowanie rzęsy usta i paznokcie.
jeśli chodzi o ubieranie sie na ulice to oczywiście mi sie zdarzało ale tylko pod ubraniem 
|
| | Opublikowano: 2010-04-19 11:38 | |
|
Dobry temat bo pozwolił mi sięgnąć pamięcią wstecz! W wieku 9-10 lat i nie ukrywam 30 lat temu pończochy od mamy w kolorze raczej cielistym ,na czarne przyszło mi trochę poczekać a kabaretki były marzeniem w tamtych czasach zapewne nie tylko moim lecz większości kobiet !! Oczywiście były to pończochy do paska który był szeroki, ściągający i dla dziesięciolatki wyglądał XXL a chociażby to i tak podebranie było zbyt ryzykowne bo w okresach jesień-wiosna stawał się raczej codzienną częścią bielizny jaką mama zakładała wychodząc chociażby na zakupy bo swoje trzeba było odstać w kolejkach !!! Dwa inne pasy nowy i nowszy miały swoje miejsce gdzieś głębiej w szafie!! Miałam swój pas i ja tylko dlatego że krawiectwo w rodzinie było czymś więcej niż maszyna do przeszycia ,dzięki temu wśród dodatków znalazłam 4 szt metalowych ( żabek,zaczepów) do zapinania pończoch ,uszycie prostego paska z gumkami nie stanowiło już większego dla mnie problemu !! Dla mnie był to cel ,jeden z pierwszych który sobie wyznaczyłam i osiągnęłam go !! Być może dla kogoś będzie to nudne co napisałam ,jednak mnie samej się milej zrobiło bo sobie powspominałam !!! Przez następne 30 lat podążałam zawsze do wyznaczonego celu lecz po jego zdobyciu okazuje się że był to tylko etap z lotną premią lecz nagroda bardzo cenna !!! Marzenia tak wielkie i odległe nagle stały się małe i w zasięgu ręki!!Wystarczyło po nie sięgnąć i podążać dalej!Człowiek bez marzeń , byłby jak studnia bez wody ! Dla tego w marzenia trzeba wierzyć ,bo często się spełniają na jednej i drugiej drodze !! To właśnie w tych pończochach które ubrałam pierwszy raz jako dziewczynka wybrałam drogą w prawo chłopczyk poszedł w lewo Dzisiaj jako kobieta i mężczyzna podążamy wybranymi drogami ,lecz najmilsze jest to jak wiele osób spotykamy na tych drogach To dodaje pewności że jesteśmy podążamy w dobrym kierunku !! Pozdrawiam Justkatv
|
|