Randki - ogłoszenia towarzyskie i anonse erotyczne
Szukaj
osób/par
Ranking
zdjęć
Forum
dyskusyjne
Chat
on-line
Filmy
erotyczne
Zloty zjazdy
i sex-party
Program
partnerski
Centrum
pomocy
Zaloguj się | Zarejestruj się
» Forum dyskusyjne » Seks grupowy/Swingowanie » Partnerstwo w swingu

Temat:

Partnerstwo w swingu

zawodowiecleon
Opublikowano: 2008-10-01 8:24
Witam wszystkich. Mam pytanie do swingujących par. Czy ważna dla Was jest rozkosz osiągana przez Waszego stałego partnera z innymi, czy raczej nie? Czy podczas zabawy staracie się o tym nie myśleć - jest do dla Was nieprzyjemne? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie.
sidlodz
33 i 30 lat, Łódź
Opublikowano: 2008-10-01 22:17
Dla mnie to jest priorytet, sam moge zakonczyc spotkanie niezaspokojony, wazne jest zeby Ona osiagnela maksimum rozkoszy. Zreszta to mnie mocno nakreca
zawodowiecleon
Opublikowano: 2008-10-02 7:15
Dla mnie to jest priorytet, sam moge zakonczyc spotkanie niezaspokojony, wazne jest zeby Ona osiagnela maksimum rozkoszy. Zreszta to mnie mocno nakreca

Skoro jest to priorytet, to dlaczego napisaliście w profilu, że szukacie par, a nie np.wyłącznie mężczyzn? Czy są oni gorsi w seksie niż ci, którzy są w parach?
sidlodz
33 i 30 lat, Łódź
Opublikowano: 2008-10-02 13:31
Bo mielismy dosyc uzerania sie z niepowaznymi singlami. Latwiej jest znalezc rozsadna pare niz singla.
ladynikkitta
Opublikowano: 2008-10-03 5:56

Dla mnie to jest priorytet, sam moge zakonczyc spotkanie niezaspokojony, wazne jest zeby Ona osiagnela maksimum rozkoszy


KAZDY CHYBA ROZSADNY CZLOWIEK BEDACY W ZWIAZKU ZALEGALIZOWANYM, WOLNYM LUB W TZW UKLADZIE EROTYCZNYM PRZEDKLADA DOBRO SWOJEGO PARTNERA NAD SWOJE WLASNIE WIEC CHYBA ODPOWIEDZ JEST JASNA I OCZYWISTA.
JA OSOBISCIE NIE WYOBRAZAM BRAC SOBIE UDZIALU W CZYMS WIEDZAC ZE MOJ PARTNER JEST NIEZASPOKOJONY A JA BAWIE SIE SWIETNIE.
SA PRZYPADKI SKRAJNEGO EGOIZMU TYLKO CZY W TYM MOMENCIE MOZEMY MOWIC O JAKIMKOLWIEK ZWIAZKU?

zawodowiecleon
Opublikowano: 2008-10-03 6:24
Bo mielismy dosyc uzerania sie z niepowaznymi singlami. Latwiej jest znalezc rozsadna pare niz singla.

Interesujące. Moglibyście napisać o tym coś więcej? Ostatnio oglądałem z żoną amatorski film z imprezy swingerskiej. Widać na nim było wyraźnie, że mężczyźni stanowią słaby punkt i gdyby nie dwóch młodych singli, to kobiety by się nudziły. Generalnie uważam, że mężczyźni uczestniczący w takich zabawach muszą mieć sporo odwagi i chyba faktycznie robią to dla zwych partnerek - kobiety bawiły się cudownie.
Ps. Żonie się bardzo spodobało. Zobaczymy, co z tego wyniknie
zawodowiecleon
Opublikowano: 2008-10-03 6:37

Dla mnie to jest priorytet, sam moge zakonczyc spotkanie niezaspokojony, wazne jest zeby Ona osiagnela maksimum rozkoszy


KAZDY CHYBA ROZSADNY CZLOWIEK BEDACY W ZWIAZKU ZALEGALIZOWANYM, WOLNYM LUB W TZW UKLADZIE EROTYCZNYM PRZEDKLADA DOBRO SWOJEGO PARTNERA NAD SWOJE WLASNIE WIEC CHYBA ODPOWIEDZ JEST JASNA I OCZYWISTA.
JA OSOBISCIE NIE WYOBRAZAM BRAC SOBIE UDZIALU W CZYMS WIEDZAC ZE MOJ PARTNER JEST NIEZASPOKOJONY A JA BAWIE SIE SWIETNIE.
SA PRZYPADKI SKRAJNEGO EGOIZMU TYLKO CZY W TYM MOMENCIE MOZEMY MOWIC O JAKIMKOLWIEK ZWIAZKU?

Otóż nie każdy. Wszędzie wokół widzę związki, głównie małżeńskie, w których to właśnie mężczyzna nie ma już ochoty zająć się kobietą. Objawia się to brakiem zainteresowania oraz praktycznie brakiem seksu. Żenujące jest, gdy taki facet przy swojej żonie grucha z inną np. przy stole podczas imprezy. To musi być naprawde przykre. Najgorsze i najbardziej wyniszczające są zdrady, które występują w takich sytuacjach. Nie chcę, aby mój związek kiedykolwiek tak wyglądał. Dlatego interesuje mnie wszystko, co może sprawić przyjemność żonie. Swing wygląda rewelecyjnie. Nawet pięćdziesięcioletnie, stateczne panie szaleją, są po prostu uszczęśliwione. Panowie, ze względu na swoje ograniczone możliwości, bawią się nieco gorzej. Szacunek dla nich, że dbają o swoje partnerki.
ladynikkitta
Opublikowano: 2008-10-03 7:01

Wszędzie wokół widzę związki, głównie małżeńskie, w których to właśnie mężczyzna nie ma już ochoty zająć się kobietą. Objawia się to brakiem zainteresowania oraz praktycznie brakiem seksu. Żenujące jest, gdy taki facet przy swojej żonie grucha z inną np. przy stole podczas imprezy


TEZ PISALAM O SKRAJNYM EGOIZMIE I DWULICOWOCI BO Z ZONA TO NIE ALE Z OBCĄ TO JUZ LEPIEJ I DLA MNIE TAKI ZWIAZEK PRZESTAJE BYC ZWIAZKIEM
zawodowiecleon
Opublikowano: 2008-10-03 10:48

TEZ PISALAM O SKRAJNYM EGOIZMIE I DWULICOWOCI BO Z ZONA TO NIE ALE Z OBCĄ TO JUZ LEPIEJ I DLA MNIE TAKI ZWIAZEK PRZESTAJE BYC ZWIAZKIEM

Ja bym to określił jako egoizm genów. Sam przez to przechodziłem. Pierwsza fascynacja kobietą wiązała się u mnie z chorobliwą zazdrością i podejrzliwościa. Po kilku latach popęd opadł, zaczęło się ukradkowe rozglądanie za innymi. Wszystko to rodziło wyłącznie same kłótnie, często bardzo groźne. Bardzo trudno jest samemu dostrzec problem. Widzę, że ogromna większość par to przerabia. To, co pcha nas do małżeństwa, to często tylko uwarunkowany genetycznie popęd. Wiele osób twierdzi, że miłość nie istnieje. Wydaje mi się, że zezwolenie partnerowi na sex z inną osobą, a przede wszystkim czerpanie radości z rozkoszy partnerki/partnera jest dowodem wielkiego zaufania i miłości.
weronikapiotr
29 i 34 lata, Warszawa
Opublikowano: 2008-10-07 8:26
przyjemność partnera/ki tak jak w związku, tak samo jest ważna w swingu.



    © Copyright 2004-2012 Sex Zone