![]() | ||||||||||||||||||
| Szukaj osób/par | Ranking zdjęć | Forum dyskusyjne | Chat on-line | Filmy erotyczne | Zloty zjazdy i sex-party | Program partnerski | Centrum pomocy | Zaloguj się | Zarejestruj się | ||||||||||
|
» Forum dyskusyjne » Seks grupowy/Swingowanie » Apel singli do wszystkich PAR....
| |||||||||||||
Temat: | Apel singli do wszystkich PAR.... | ||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Ten post, to mój apel wystosowany w imieniu singli do wszystkich Par, a dokładniej tych które poszukują singla. Apel jest właściwie krótki: szanujmy się nawzajem.
Pomijam już sytuacje będące niemal regułą i wielokrotnie omówioną tutaj na forum, czyli brak odpowiedzi na wysłaną wiadomość. To można zwalić na małą wiarygodność dużej liczby ogłoszeń (dużo dziewczyn pewnie nie wie że ma tutaj profil jako para ze swoim lubym), albo na zniechęcenie prawdziwych par dziesiątkami jednozdaniowych zaczepek. Choć przyznam że zdarzyło mi się tutaj czytać narzekania jednej pary na to że trudno znaleźć porządnego, normalnego singla. Kilka tygodni wcześniej nie raczyli odpowiedzieć na moje pół-stronicowe zaproszenie. Mówię o przypadkach gdzie nawiązany kontakt pozwalał mi stwierdzić z całą pewnością że mam do czynienia z prawdziwą parą która jest zainteresowana spotkaniem. Typową postawę par można określić jednym słowem jako roszczeniową. Częściowo widać to już w ogłoszeniach, gdzie pary oczekują iż singiel weźmie cały trud spotkania na siebie. Musi zapewnić lokal, pokryć koszty hotelu bywa że PARA nie akceptuje hoteli i singiel musi dysponować „niekrępującym lokum”. Singiel musi się też dostosować do kalendarza pary, no i po spotkaniu zapoznawczym być w pełnej gotowości każdego dnia (niekiedy przez kilka miesięcy), bo nie wiadomo kiedy para będzie miała czas i ochotę na spotkanie. No i kiedy ta ochota nadejdzie, singiel musi być gotowy na spotkanie w przysłowiowe 5 minut, bo jeśli nie, to nie wiadomo jak długo na następną „ochotę” trzeba będzie czekać. Tak było z pierwszą parą którą się spotkałem (poznaną na tym serwisie). W sumie nie powinienem narzekać, bo ostatecznie do spotkania doszło i było bardzo sympatycznie, a o tym że u nich z wolnym czasem krucho, uprzedzili mnie. Lepszy numer odwaliła inna para. Poznałem ich na innym serwisie ale tutaj też posiadają swój profil. Tak się złożyło że postanowiłem dać upust swojemu drugiemu hobby i spotkać się z parą która chciałaby aby wykonać im erotyczną sesję zdjęciową w trakcie sexu. Właściwie w tym momencie powinienem zacząć pisać z drugiego profilu, bo posiadam tu profil w którym oferuję swoje usługi wykonania sex-sesji. W każdym razie para akurat szukała fotografa w tym właśnie celu. Odpowiedziałem na ich ogłoszenie, szybko zaplanowane spotkanie zapoznawcze, wspólne piwko. Opowiedziałem im o sobie, o swoich doświadczeniach w temacie swingu (chciałem ich zapewnić że widok pary uprawiającej przy mnie sex nie będzie dla mnie nowością i będę potrafił skupić się na wykonywaniu zdjęć). Oni zapewnili mnie że również mają doświadczenia w swingu (z rozmowy wyszło że większe odemnie) i obecność kogoś dodatkowego nie będzie ich krępować. Po takiej wymianie informacji mieliśmy pewność że sesja będzie udana i każdy zna swoją rolę. Zapowiadało się fajnie, ludzie w moim wieku, zdecydowani, nie debiutanci których nie można być pewnym czy nie rozmyślą się na 5 minut przed spotkaniem. Jeszcze na wyjściu on rzucił pomysł czy byłbym gotowy gdyby na sesji były dwie pary. Ustaliliśmy że spotkamy się w jeden z najbliższych weekendów, pewnie nie najbliższy bo nie byli pewni czy będą mieli czas. Po spotkaniu jeszcze tylko wysłałem im więcej swoich zdjęć i dostałem od nich odpowiedź że „bardzo ładne” i…. cisza cisza cisza….. Po 2 tygodniach wysłałem do nich maila z pytaniem o najbliższy weekend i otrzymałem odpowiedź że „jej zaczyna się okres i dlatego się nie spotkamy”. Następnie cisza cisza cisza…. Po kolejnych 2 tygodniach wyjeżdżałem w sobotę poza miasto, więc postanowiłem się skontaktować aby nie okazało się że akurat na ten weekend zaplanowali sobie spotkanie ze mną. Na SMS odpowiedzi brak. Będąc na wyjeździe zadzwoniłem więc, ale nikt nie odebrał. Ale uwaga, po 5 minutach on oddzwonił. Wyjaśnił że nie wiedzą czy dziś (sobota) się spotkają, bo ona tego dnia pracowała, ale jak wróci z pracy to on ją zapyta. Wyjaśniłem że jestem poza miastem i pod wieczór będę w Warszawie. Gdy wróciłem wysłałem SMS-a i informacją że już jestem w Warszawie i czekam na ewentualne wiadomości od nich. Tu uwaga, dostałem odpowiedź że „się nie spotkamy bo jestem dla nich zbyt natarczywy”. Dlaczego nas tak traktujecie? Ja rozumiem że nas singli jest wielokrotnie więcej niż Was, par szukających singla na spotkanie i macie w czym przebierać. Rozumiem że duża część singli to zwykłe „jebaki” którym zależy tylko na wybzykaniu pani, a zaproszenie do pary wysyłają czując swoje małe szanse na spotkanie z singielką, ale takich zwykle da się rozpoznać po treści (długości) wysłanego maila, ostatecznie po pierwszym kontakcie. Przecież takie spotkanie ma być miłe zarówno dla Was jak i dla singla z którym się spotkacie, fajnie by było więc czuć że obie strony taktują siebie z szacunkiem. Podejście na zasadzie „jak Ci na pasuje to na twoje miejsce jest 10 chętnych” nie buduje takiego poczucia. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Bardzo dużo racji w tym mailu - właściwie wystarczyłoby napisać: SZANUJMY SIĘ NAWZAJEM - ale czy to tak łatwo zrozumieć??? | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Oczywiscie ze pary mają postawe roszczeniową i traktuja singla jak samobierzny wibrator na zawolanie, i nic w tej materi zapewne sie nie zmieni. A podziekuj za to innym singlom - i nie bede sie rozpisywal jakie dupki potrafia sie trafic -bo sam wiesz. Singiel u nas powinien zaslużyć na szacunek i udowodnic ze nadaje sie na ''przyjaciela domu'' - wtedy dopiero traktujemy go po partnersku.
Co opisanej sytuacji, chcieli miec sesje zdjeciowa, popstrykałeś i jest OK. Fotograf to nie piekarnia, nie potrzebujesz jak bułek codziennie tylko np raz na rok. Powiedz teraz jak ma zakonczyc znajomosc para ktora zaprosila singla do siebie a on okazal sie miły towarzysko ale calkowicie daremny w sexie. Wyobrazasz sobie sytuacje gdzie na propozycje spotkania gość dostaje odpowiedz ze dopiero jak sie upora z przedwczesnym wytryskiem, nauczy sie lizac itp. Wiesz jaki bylby efekt koncowy? Cale osiedle by wiedzialo jaka to ''kurwa'' mieszka tu i tu. Jesli to on miał sie postarac o lokum zaczynały sie scenariusze co ma pani mu zrobić, on rządzi bo przecież wydaje az 50 zł na ''hotel'' !!! a za ta kwote moze miec rumunska prostytutke... | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
delikatny ...czytając to co napisałeś kilka razy nabraliśmy wątpliwości czy zdajesz sobie sprawę z tego po co pary szukają singla.W wielu miejscach zgadzamy się z Tobą ale cyt. ".....zaproszenie do pary wysyłają czując swoje małe szanse na spotkanie z singielką....." koniec cyt.. Tymi słowami stawiasz takie pary niżej w nazwijmy to omownie "singlowej hierarchii atrakcyjności" Otóż wydaje nam się,że o wiele łatwiej jest spotkać się z singlowi z singielką niż temu samemu singlowi z parą mającej zazwyczaj wyższe (bo weryfikowane przez dwie osoby) niż singielka wymagania co do jego atrakcyjności.Ponadto kandydat jak to zostało określone później na "przyjaciela domu" musi również zostać zaakceptowany przez brzydszą część pary a to bywa trudniejsze Pisząc te słowa utwierdziłeś nas w przekonaniu,że chyba wielu singli jest przekonanych o tym,że pary szukają kontaktu z nimi bo coś im nie wychodzi i w swej desperacji są zdecydowani na wszystko. Pewnie w wielu przypadkach tak jest ale myślimy,że drugie tyle albo i więcej par jest otwartych na kontakty z singlami dla uatrakcyjnienia(a nie wypełnienia) swego życia erotycznego.Jeżeli znajomość pary z singlem ma charakter partnerski a nie roszczeniowy z którejkolwiek strony to taki "układ" sprawia wszystkim zaangażowanym w niego frajdę no ale do takiej sytuacji to muszą dojrzeć obie jego strony. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| amen | |||||||||||||
| © Copyright 2004-2012 Sex Zone |