Randki - ogłoszenia towarzyskie i anonse erotyczne
Szukaj
osób/par
Ranking
zdjęć
Forum
dyskusyjne
Chat
on-line
Filmy
erotyczne
Zloty zjazdy
i sex-party
Program
partnerski
Centrum
pomocy
Zaloguj się | Zarejestruj się
» Forum dyskusyjne » Opowiadania, fantazje i poezja erotyczna » nocna scena balkonowa...

Temat:

nocna scena balkonowa...

funfactory
Opublikowano: 2010-01-03 15:01
Wieczór,rozgwierzdżone niebo.Masz na sobie to futerko,które tak ostatnio lubię.Sople lodu wiszą długie.Mróz igłami tnie powietrze.Odwrócona tyłem jesteś.Staję bardzo blisko Ciebie.Widzisz me ramiona męskie,jak Cię wolno otaczają.Mocno ściskam Twoje ciało.Czujesz jak Cię bardzo pragnę.Przyciągany Twym zapachem,twarz zanurzam w Twoich włosach.Ciepły oddech już tam dotarł i rozgrzewa Cię pomału.Najpierw czujesz go na karku.Potem się rozchodzi dalej.Razem z ciepłem płyną fale,które niosą miłe dreszcze.Jednocześnie moje ręce,rozchylają brzegi futra.Tu z podspod się wynurza Twa bielizna koronkowa.Mróz i skąpe Twe odzienie,podniecają mnie szalenie.Sunę wolno po Twych piersiach.Skóra na nich jeszcze ciepła.Czuję twarde ich brodawki. Trudno z pożądaniem walczć.Jeszcze mocniej Cię przytulam.Twoje ciało to wyczówa.Pod spodniami fiut się pręży.Ty wyczówasz kształt napięty i to także Cię podnieca.Pośladkami go pocierasz,powodując,że szaleję.Ja przenoszę swoją rękę i rozpinam szybko spodnie.Opadają w śnieg swobodnie.Teraz już go czujesz bardziej.Pod majtkami prącie twarde,atakuje Twoją pupę.Futro Twe unoszę w górę i odsłaniam Ciebie całą.Widzę pupę Twoją kształtną na tle śniegu,w blasku gwiazd.Mocno tu przywieram mocno tak,że nie czujesz mrozu wcale.Dotyk taki jeszcze bardziej nagie Twe rozgrzewa ciało.Ja wyjmuję pałę twardą i przesuwam w stronę ud.Fiut mój sztywny stoi już.Swoim kształtem drażni Ciebie.Ty wypinasz się ponętnie i zaczynasz pupą kręcić.Chcę się w głąb Twej cipki wwiercić,więc napieram jeszcze bardziej.Wspierasz się o balustradę i przymykasz lekko oczy.Zimny metal dłonie chłodzi.Z tyłu jednak jednocześnie ,czujesz moje ciepłe lędżwie,jak o Ciebie uderzają.Bardziej swe przyciskam ciało i Cię pieprzę jeszcze mocniej.Wsuwam w cipkę swoje prącie.Coraz szybciej nim poruszam,a wypięta Twoja pupa,od uderzeń się ugina.Ja do przodu się pochylam.Dłonią chwytam Cię za włosy.Widzę zarys Twojej głowy,którą w tył odchylasz bardziej.Ręce Twe wyprostowane i wypięta mocno pupa.W tej pozycji Ciebie rucham.Z ust dobiega dżwięk westchnienia.Mróz w obłoki je zamienia,białej,ciepłej,gęstej pary.Ta unosi się nad nami otaczając nas dokoła.Okolica ośnierzona,skąpym światłem jezt zalana.Nagle widać jak firanka,w jednym z okien się porusza.Nie przestaję Ciebie ruchać,chociaż widzę już wyrażnie,dwie zaciekawine twarze.Ty już bliska jesteś szału.Rozkosz zlewa Cię pomału.Ja zatapiam fiuta głębiej.Czujesz moją ciepłą spermę,jak się wewnątrz Ciebie wlewa.By nie krzyczeć,Twoja ręka wpycha w usta śniegu garść.Ja przylegam mocno tak,że rozkoszy czuję dreszcze.Ogrzewana moim ciepłem stoisz chwilę nieruchomo.Twarze nikną za zasłoną...


    © Copyright 2004-2012 Sex Zone