Randki - ogłoszenia towarzyskie i anonse erotyczne
Szukaj
osób/par
Ranking
zdjęć
Forum
dyskusyjne
Chat
on-line
Filmy
erotyczne
Zloty zjazdy
i sex-party
Program
partnerski
Centrum
pomocy
Zaloguj się | Zarejestruj się
» Forum dyskusyjne » Opowiadania, fantazje i poezja erotyczna » chłopak mojej bratanicy

Temat:

chłopak mojej bratanicy

floryss
45 lat, Wrocław
Opublikowano: 2009-06-30 19:54
Z moją bratanicą jesteśmy dość blisko związane. Aneta ma 20 lat i podobnie jak ja uwielbia sex. To jest nasz wspólny największy sekret. Dużo wspólnie rozmaimy na ten temat. To ona właśnie pokazała mi kilka stron internetowych takich jak ta. Anetka jest bardzo zgrabną brunetką, dość wyzywająco się ubierającą i co nie ukrywa dość często zmienia chłopaków. Często wymieniamy się doświadczeniami i opowiadamy o swoich przygodach seksualnych. I co jest zaskakujące moja bratanica jest bardziej doświadczona ode mnie

Jej kolejnego chłopaka udało poznać mi się osobiście na weselu brata Anety. Naprawdę był przystojny, wysoki dobrze zbudowany, podobno kiedyś trenował pływanie. Na imię miał Rafał. Był o rok młodszy od Anety. Ja na wesele przybyłam niestety sama, jednak nie przeszkadzało mi to za bardzo i tak dość dobrze się bawiłam. Wyszłam na zewnątrz aby chwile ochłonąć po tańcach, zdjęłam szpilki i postanowiłam chwilkę posiedzieć na ławce przy jeziorku, które było tuż obok. Oczywiście w pobliżu domu weselnego wszystko było zajęte, albo młodzi pili wódkę wyniesioną z sali lub ktoś z gości przesadził z alkoholem i przysnął na ławce. Przeszłam wiec kawałek i znalazłam wolną. Usiadłam i rozprostowałam nóżki, spoglądając w niebo usłyszałem jęki. Wiedziałam że ktoś blisko mnie właśnie się kocha. Zaciekawiona, szybko znalazłam z skąd dochodzą owe jęki. Na małym pomostku dla wędkarzy Anetka ze swoim chłopakiem intensywnie się zabawiali.

Byli całkiem nadzy. Aneta siedziała okrakiem na Rafale i ujeżdżała go. Widać było ze dość dobrze czuję się w tej pozycji. Rafał wstał obrócił Anetkę w pozycje na pieska i dość energicznie wdarł się od tyłu w jej cipkę. Posuwał ją szybko i głęboko. Nie wytrzymał dość długo w tej pozycji. Jego szarża zakończyła się dość szybko orgazmem. Rafał wstał i zdjął prezerwatywę pełną spermy i wyrzucił ją do jeziora. Anetka wstała oblizała jeszcze mokrego kutasa i po chwili zaczęli się obierać. Patrząc na tą scenę zrobiłam się wilgotna. Wróciłam na ławeczkę i usiadłam jak gdyby nigdy nic. Wiedziałam ze zapewne za chwilę młodzi będą wracać na sale. Nie upłynęło 5 min. podeszli do mnie i zapytani gdzie byli, Anetka odpowiedziała" Wie Ciocia - romantyczny spacer nad brzegiem jeziora" i puściła oczko. Razem wróciliśmy na salę. Ja rozochocona scenką którą zobaczyłam postanowiłam poflirtować z Rafałem. W tańcu chwilkę porozmawialiśmy, Anetka była już senna i szykowała się powoli do wyjścia. Wiedziałam że jeżeli szybko nie zadziałam to pójdą sobie, a ja będę musiała sama zabawić się w pokoju. Siedząc obok podsunęłam mu serwetkę zna której napisałam:" Dasz rade powtórzyć dziś ze mną to, co z Anetką nad jeziorem? + nr. komórki" Nie wiedziałam jak zareaguję, ale zawsze mogłam się później wytłumaczyć w razie odmowy że jestem już mocno wstawiona. Rafał schował serwetkę, uśmiechnął się i wstał od stołu. Po chwili zobaczyłam jak wychodzi z Anetą.

Była już 4 nad ranem i też powoli szykowałam się do wyjścia, pogodzona się że doznałam porażki. Ale nagle dostałam sms-a. "Czekam na pomoście " Ależ ucieszył mnie ten sms. Szybko wstałam i pod pretekstem wyjścia do toalety, poszłam na owy pomościk. Rzeczywiście czekał. Podeszłam do niego. On bez słowa rozpoił rozporek i wyciągnął sterczącego kutasa i zaczął go masować. Powiedział cicho:"Rozbierz się". Chciałam przejąć inicjatywę, ale mi nie pozwolił. Był bardzo stanowczy, wręcz władczy. Rozebrałam się do naga. Wziął ode mnie majtki i bez skrupułów wyrzucił je do jeziora. Stwierdził że nie będą juz potrzebne. Oparłam sie o ławeczkę i wypielam do niego tyłeczkiem. Zaczął masować moja dupcie dłońmi, oczywiście zmierzając do mojej cipeczki. Na początku delikatnie ją muskał palcami, gdy wyczuł że zrobiłam sie juz dość wilgotna zaczął rozszerzać moje wargi. Główką kutasa także co chwilkę muskał moja cipkę. Wkładał coraz głębiej palce i czuł jak moja cipeczka staje sie coraz bardziej mokra. Zaczęłam wiec sie z rozkoszy i kręciłam biodrami aby z każdym ruchem poczuć jego palce coraz głębiej we mnie. Rafał oparł sie o ławeczkę i także rozebrał do naga. Odwrócił moją twarz do siebie i podsunął mi pod usta swojego kutasa. Zaczęłam go ssac. Był już mocno podniecony. jego fiut sterczał i był coraz goretszy od moich pieszczot. Położył sie po chwili na pomoście, a ja dosiadłam go na jeźdźca. Rafał złapał mnie władczo za biodra i nadawał nim własny rytm. Nadziewał mnie dość mocno. Co chwilę przyspieszając i zwalniając. Odwróciłam sie na jego kutasku tyłem i w chciałam nadać swoj rytm. Jego rece wedrowały od piersi do rozgrzanej cipeczki. Co chwilke rozszerzał moje wargi aby poczuć wilgoc mojej cipki. Przestałam ujeżdzac mojego ogiera i wstałam. uklęknełam na kolanach obok i jak kotka zrobiłam koci grzbiet. Od razu wiedział jaką pozycje chce teraz przyjąć. Stanął za mną i wślizgnął sie do mojej szparki od tyłu. Wchodził głęboko jak tylko mogł. Energiczne i mocne ruchy kutasa w mojej cipce bardzo mnie rozpaliły. Rafał przyspieszył i mocno uderzał udami o moją dupcię. Szybko wyciągnął kutasa z mojego otworku i podszedł do moich ust. Ja złapałam ustami calego kutaska i po trzech ruchach poczułam jak usta wypełniają mi sie ciepłą spermą. Wyssałam do końca jego nasienie i połknęłam. Uśmiechnął sie do mnie i stwierdził:"jestes niesamowita, mam nadzieje że jeszcze to powtórzymy".

Jakis miesiac pozniej dowiedziałam sie od Anety że sie rozstali. Nie pasowali do siebie - tak stwierdziła. Oczywiscie do dziś nie wie że spędziłam noc z jej chłopakiem. Ale chyba wiecej tego nie zrobie. Meczyły mnie pozniej wyżuty sumienia. Obawiałam sie o nasze relacje jakby sie dowiedziała co wyczyniałam z nim tamtej nocy.
przyjemny44
49 lat, Zielona Góra
Opublikowano: 2009-07-01 13:51
no...no...jako że to wesele to na koncu powinno być " i ja tam byłam i miód i wino piłam" z naciskiem na "miód",,,,acha i żyli długo i szczęśliwie.....Pozdrawiam.....super sie to czyta...
ruben69sex
40 lat, Łódź
Opublikowano: 2009-07-22 8:50
No cóż nie jestem przystojnym brunetem, ale też uprawiałem sport hehehe
Czytając to żałuje że nie byłem facetem Twojej bratanicy
pisz wiecej bo naprawde dobrze się to czyta
konto-usuniete
Opublikowano: 2009-07-27 13:05
Fakt opowiadanie niesamowicie trzymalo mnie i nie moglem odciagnac oczu. Takie historie zdazaja sie ale bardzo zadko. Gratuluje okazji!
nienasycenibi
Opublikowano: 2009-08-20 8:43
"To ona właśnie pokazała mi kilka stron internetowych takich jak ta."
Oby nie znalazła tej bo jeżeli tak to Wasze relacje mogą się jednak popsuć...
floryss
45 lat, Wrocław
Opublikowano: 2009-08-20 20:47
hehehe tą stronę zna i to dosć dobrze, mam z Anetą wyjątkowy kontakt. Ona juz wie o tym zdarzeniu, na początku oczywiście sie gniewała i nie odzywała sie do mnie przez 2 miesiące. Ale wszystko zostało już wyjaśnione i jest bardzo dobrze. To ona ma te szalone pomysły seksualne które regularnie realizuje mnie przy okazji zabierając ze sobą jub wciągając w towarzystwo z którym się spełnia. Już niedługo opiszę nasz wspólny wypad na sex party do Poznania było emocjonująco


    © Copyright 2004-2012 Sex Zone