Randki - ogłoszenia towarzyskie i anonse erotyczne
Szukaj
osób/par
Ranking
zdjęć
Forum
dyskusyjne
Chat
on-line
Filmy
erotyczne
Zloty zjazdy
i sex-party
Program
partnerski
Centrum
pomocy
Zaloguj się | Zarejestruj się
» Forum dyskusyjne » Opowiadania, fantazje i poezja erotyczna » Wspomnienie z wakacji

Temat:

Wspomnienie z wakacji

lodywaniliowe
Opublikowano: 2008-07-28 16:48



Było upalne lato. Razem z moimi kumpelami Niną i Kingą postanowiłyśmy pojechać na wakacje nad jezioro. Miałyśmy tam być przez całe wakacje, czyli przez dwa miesiące.
Przez pierwszy tydzień w jednym z domków miała być rodzinka jednej z koleżanek, więc z chłopakami, którzy mięli do nas przyjechać, umówiłyśmy się na drugi tydzień. Ci chłopacy to Zbyszek, Wojtek i Darek. Ten tydzień z rodzinką za ścianą wlókł się niesamowicie. Sił nam dodawała tylko myśl, że niedługo pojawią się osobniki płci przeciwnej. Mimo, że było ich mnóstwo nad jeziorem, my czekałyśmy na tych szczególnych. Ponieważ byłyśmy pod okiem rodzinki, nie mogłyśmy robić nic ciekawego. Kąpałyśmy się, grałyśmy w tenisa stołowego, opalałyśmy się no i wreszcie nudziłyśmy się. Ale wreszcie nadszedł ten dzień, kiedy rodzinka wyjechała. Na drugi dzień mięli przyjechać chłopacy, więc rano wybrałyśmy się po trochę alkoholu, zaopatrzone w kilka reklamówek i trzy plecaki. Gdy wracałyśmy wszystko było zapełnione piwami, wódką i jeszcze innymi podobnymi rzeczami. Po drodze trochę popijałyśmy. Nina nigdy wcześniej nie piła, oprócz jednego kieliszka szampana w Nowy Rok, więc teraz po dwóch piwach była nieźle wstawiona. Zanim doszłyśmy do naszego domku byłyśmy już nieźle pijane, a do tego cholernie głodne. Ponieważ nie miałyśmy siły robić czegoś szczególnego, chciałyśmy zrobić jajecznicę. Ale nam nie wychodziła, bo jajka zamiast na patelnię trafiały na podłogę. Podczas tych prób zrobienia obiadu zastali nas chłopacy. Ponieważ byli głodni po podróży, pomogli nam zrobić tę jajecznicę i zaczęliśmy jeść. Pod wieczór była dyskoteka, więc tam poszliśmy. Na nieszczęście zapomnieliśmy alkoholu, a nie mieliśmy pieniędzy, żeby kupić, bo wszystko zostało w domku. Tak więc wszyscy podczas tej zabawy mniej więcej wytrzeźwieliśmy. Bawiliśmy się świetnie. Ja ze Zbyszkiem, Nina z Wojtkiem a Kinga z Darkiem. Do domku wracaliśmy nad ranem. Ponieważ nie chciało nam się spać poszliśmy się wykąpać na moją ulubioną plażę. Było jeszcze ciemno, więc rzuciłam pomysł, żeby się wykąpać nago. Byłam ciekawa kto scyka. Ale ku mojemu zdziwieniu nawet Nina się zgodziła, chociaż przypuszczam, że jak byłaby trzeźwa, to by się nie zgodziła. Pływaliśmy przez dobrą godzinę. Potem zmęczona położyłam się na pomoście. Kątem oka zauważyłam, że reszta towarzystwa płynie na drugą pobliską plaże, oddaloną od tej na której byliśmy zaledwie o kilkanaście metrów. Mogłam się domyślać, co tam się działo, bo było słychać westchnięcia i okrzyki rozkoszy. Właśnie myślałam o tym, że mi trochę smutno, że mnie wszyscy zostawili, gdy poczułam, że ktoś mnie obejmuje. To był Zbyszek. Ucieszyłam się, że o mnie pomyślał i mnie nie zostawił. Przynajmniej miałam z kim porozmawiać. Ale on nawet nie myślał o tym, żeby rozmawiać. Zaczął zdejmować ze mnie majtki, które zdążyłam założyć. Wędrował swoimi dłońmi po całym moim ciele, aż w końcu poczułam jego palec w pobliżu mojego wrażliwego miejsca. A po chwili był już w środku. Najpierw jeden palec, potem dwa... Manipulował nimi w moim wnętrzu, doprowadzając mnie do szaleństwa. Położył mi ręce na piersiach. Spojrzałam na dół, jego kutas był gotowy do dzieła. Całował mnie, pieścił i zaczął wsuwać się we mnie. Na chwilę musieliśmy przestać, bo ktoś wchodził na molo. Kiedy kroki ucichły, znowu zaczęliśmy się kochać, najpierw powoli i cichutko, ale już wkrótce bardzo szybko. Zatopił ręce w moich włosach wchodząc we mnie jeszcze głębiej. Zbyszek odczekał, aż będę miała orgazm, a wtedy jeszcze mocniej i szybciej zaczął się we mnie posuwać, aż poczułam jego nasienie, takie gorące jak krople roztopionego metalu. Wyciągnął ze mnie kutasa a ja wzięłam go do buzi i zaczęłam ssać bez opamiętania. Przesuwałam ustami w górę i w dół, aż poczułam jego spermę. On przyłożył mi palce do gardła, żeby czuć, jak połykam spermę. Wylizałam dokładnie jego kutasa i oblizałam usta. Wtedy on z wielką siłą obrócił mnie tyłem do siebie i wziął mnie od tyłu. Z trudem łapaliśmy oddech. Ale ani ja ani on nie zamierzaliśmy jednak na tym skończyć. Byliśmy nienasyceni. Przewróciłam go na plecy i usiadłam na nim okrakiem. Nadziałam się na jego wielkiego kutasa i poruszałam się w górę i w dół. Po paru minutach zmęczeni weszliśmy do wody i położyliśmy się. Mieliśmy niezłe wyczucie czasu, bo akurat zobaczyliśmy, że wraca reszta towarzystwa. Było widać po nim, że Nina z Wojtkiem i Darek z Kinga nie marnowali czasu na rozmowy i spędzili czas równie mile jak ja ze Zbyszkiem. Wszyscy zmęczeni poszliśmy do domku się przespać, bo robiło się już jasno. W domku są trzy dwuosobowe łóżka, więc każdemu to odpowiadało. Zresztą i tak mało spaliśmy, ponieważ kilkakrotnie powtarzaliśmy to, co stało się na plaży. Właściwie spędziliśmy tak całe dwa miesiące, pieprząc się gdzie popadnie i jak tylko nadarzyła się ku temu okazja. Przynajmniej po powrocie do domu każdy będzie miał co wspominać.



    © Copyright 2004-2012 Sex Zone