![]() | ||||||||||||||||||
| Szukaj osób/par | Ranking zdjęć | Forum dyskusyjne | Chat on-line | Filmy erotyczne | Zloty zjazdy i sex-party | Program partnerski | Centrum pomocy | Zaloguj się | Zarejestruj się | ||||||||||
|
» Forum dyskusyjne » Opowiadania, fantazje i poezja erotyczna » Przygoda z pod prysznica…
| |||||||||||||
Temat: | Przygoda z pod prysznica… | ||||||||||||
|
| ||||||||||||
|
Mieszkałem kiedyś w akademiku. Swego czasu nieświadom tego co się miało zaraz wydarzyć poszedłem sobie pod prysznic, zrzuciłem ciuchy władowałem się do kabiny i zacząłem się myć. Niestety nie zauważyłem że zasłona oddzielająca mnie od reszty łazienki nie jest zamocowana na stałe do kabiny. Nie przeczuwając niczego złego oddawałem się w całości przyjemnej kąpieli. Pewnym momencie do łazienki weszła o rok ode mnie młodsza koleżanka Kasia z którą flirtowałem od dłuższego czasu. Wchodząc Katarzyna zrobiła przeciąg i podmuch powietrza zdmuchnął nieszczęsną zasłonę pokazując mnie takim jak mnie pan bóg stworzył. Cała sytuacja mocno zachwiała moją pewnością siebie tym bardziej że mój mały szatan zesztywniał w całej okazałości pod tym prysznicem. Ona oczywiście wykrzyknęła to swoje słodkie ojej i przykryła twarz dłońmi natomiast ja ze sporą czerwienią na buzi zakląłem i niezgrabnie schyliłem się po tą zasłonkę. Oczywiście ze zdenerwowania upadła z powrotem. Kiedy wreszcie jakoś się zasłoniłem powiedziałem: no Kasiu teraz już nie masz wyjścia widziałaś mnie nago musisz za mnie wyjść… no a jeśli nie to chociaż umyć mi plecy…no mała wskakuj tu ku mnie. Myślałem że tylko się roześmieje i sobie pójdzie, a ona o dziwo stała nieruchomo i patrzyła hipnotycznym wzrokiem na moją klatę. Zachęciłem ją więc jeszcze raz tym razem już zdziwiony, po czym ona podeszła do mnie przejechała rączką po mojej klacie z góry na dół i powiedziała ze mam nieziemski brzuch. To spowodowało falę podniecenia u mnie. Już nie myślałem logicznie marzyłem tylko o tym żeby dobrać się do jej ślicznych ud. Przyciągnąłem ją do siebie i dałem najgorętszego całusa z języczkiem na jakiego było mnie stać. Nie byłem tak do końca pewny czy dostanę w pysk czy nie ale odważyłem się zaryzykować. Zaczęliśmy się gorąco całować, drżącymi rękoma powolutku zdejmowałem z niej ubranie. Wspólnie jakoś zamontowaliśmy zasłonkę, odkręciliśmy ciepłą wodę i zacząłem ją namydlać po kolei. Najpierw plecki potem szyjka, następnie piersi. Przy czym nawet przez myśl mi nie przeszło żebym choć przez chwilę przestał ją całować w te słodkie usteczka…na piersiach skupiłem się dłużej masowałem je gąbeczką delikatnie, nieco natarczywiej samymi spragnionymi takiego dotyku rączkami i oczywiście całowałem rozkoszując się dodatkowym doznaniem wywołanym ich śliskością i wilgotnością. Schodziłem coraz niżej i niżej podniecając ją dodatkowo strumieniem ciepłej wody, gdy miałem głowę na wysokości jej słodkiej cipki toooo… nie powstrzymałem się przed wsadzeniem tam języczka. Zabawiałem się jej łechtaczką drażniąc ją języczkiem coraz mocniej i mocniej i mocniej…i było mi tego ciągle mało i mało…i mało aż w końcu, drżąc z niecierpliwości wstałem chwyciłem ją za tą zgrabną, kochaną pupkę i nabiłem na mojego mokrego członka i pieprzyłem ją tak na stojąco, takiego czegoś nie przeżyłem nigdy wcześniej... ściskałem ją mocno za śliski tyłeczek, ona natomiast splotła nogi za moimi plecami i tak poruszaliśmy się rytmicznie całując przy tym strasznie łapczywie. Kasia pchała mi swój język coraz głębiej i głębiej jakby chciała dotknąć nim dna mojego gardła. Zabawialiśmy się tak do momentu w którym nogi zaczęły mi drżeć wtedy położyłem się wygodnie na plecach, obróciłem jej słodkie ciałko tyłem do mojego, nachyliłem troszkę do przodu chwyciłem za kostki, a reszta zależała już tylko od niej…nie zawiodłem się Kasia pokazała swoja diabelską naturę, ujeżdżała mnie swoja anielską cipką aż do momentu w którym zaczęła drżeć, wyprężyła się tak że wyrwała się mojego uścisku, po czym osunęła się na mnie ciężko dysząc. Przy czym moja rakieta wypaliła i połączyliśmy się w jedno ciało. Kasia przytuliła się do mnie i tak leżeliśmy jeszcze przez godziną delektując się tym co się wydarzyło. Potem rozeszliśmy się do swoich pokoi nie mogąc zasnąć. Tak nam zasmakowała ta akcja że często chodziliśmy ze sobą pod prysznic, zresztą nie tylko…ale to już inna bajka. Jak się spodoba to może opowiem co wyczynialiśmy razem. | |||||||||||||
| © Copyright 2004-2012 Sex Zone |