» Forum dyskusyjne » Mniejszości seksualne - gay/les » kobieta bi.
|
Temat: | kobieta bi. |
| | Opublikowano: 2009-01-26 8:07 | |
|
Witam wszystkich użytkowników
Nie będę opowiadać w całości mojej historii bo to bez sensu. chce tylko poradę. Mam faceta. Kocham go z całego serca jednak w sprawach łóżkowych hm..no nie układa nam się. nie współżyjemy ostatnio często. a ostatnio zaczęłam myśleć o pieszczotach z kobieta. sam na sam nie żadne trójkąty czy coś. tylko pieszczoty z kobieta.Kiedyś zaczęłam rozmowę z moim o trójkącie z inna laska ale (no chyba każdy facet byłby zadowolony ma 2 dziewczyny w łóżku i to jeszcze jego dziewczyna zaprasza ta 2) on powiedział ze nie chciałby się nikim ze mną dzielić. sama nie wiem co zrobić. nie mówiąc mu i oddając się w ręce dziewczyny zdradzę go ale gdy mu powiem zerwiemy.A nie powiem podniecają mnie bardzo dziewczyny.. jakbyście zachowali się w takiej sytuacji??
|
| | Opublikowano: 2009-01-26 9:14 | |
|
Odpowiadam zupełnie poważnie: szybko się rozstań z tym facetem.
Jeśli Ci się nie układa z facetem w łóżku to i tak nic z tego związku nie będzie. To czy on się zgadza na spotkanie z drugą kobietą to tylko element układanki - gdybyś była szczęśliwa i zaspokojona z nim to choć nadal kusiłaby Cię próba z kobietą być może mogłabyś się powstrzymać, ale skoro nie czujesz się seksualnie zaspokojona przy tym facecie to nie tylko zdradzisz go wcześniej czy później, ale będziesz to powtarzać.
Rozstań się z nim póki to jest łatwe - na razie nie macie dzieci, majątku, zobowiązań i macie niewiele wspólnych wspomnień, więc takie rozstanie jest proste. Później rozstanie staje coraz trudniejsze - nawet jak się dochodzi do tego, że się chce to pojawiają się różne niby prozaiczne, ale upierdliwe przeszkody "techniczne".
Jeśli seks jest dla Ciebie ważny i jeszcze dodatkowo pociągają Cię kobiety to rozglądając się za kolejnym facetem szukaj takiego który przy Tobie nie potrafi utrzymać rąk przy sobie, takiego który Cię podnieca samym swoim istnieniem i takiego, który nie jest wyjątkiem potwierdzającym regułę mówiącą, że wszyscy faceci (no może z pominięciem gejów ) marzą o trójkącie 2K+M.
|
| | Opublikowano: 2009-01-26 13:47 | |
|
Troszkę to pachnie "psem ogrodnika" sam nie zje i Tobie nie pozwoli być zaspokojoną .
No kurcze każdy "normalny" facet po rękach by całował taką co to drugą kobietę zaprasza .
To, że nie chce sie dzielić z drugim facetem to rozumiem - hetero raczej tak mają, ale zazdrość o drugą kobietę? i mało seksu z Tobą?, to może wynikac z małych Jego potrzeb w tej materii i na dłuższą metę będziesz "udupiona" na amen.
|
| | Opublikowano: 2009-01-26 17:05 | |
|
A mnie to pachnie ściemą
|
| | Opublikowano: 2009-01-27 0:12 | |
|
A mnie to pachnie ściemą |
Oj, tam zaraz ściamą... naprawdę zdarzają się tacy, znam osobiście co najmniej jeden przypadek.
Anyway, zachowanie dziwne i tak jak napisali Lady i Wyjadacz, problem będzie narastał i prędzej czy później zrealizujesz swoje fantazje.
|
| | Opublikowano: 2009-02-02 13:07 | |
|
Przypadki sa rozne znam Panow którzy nie toleruja kobie bi realnie-co innego film , gazeta a co innego realne spotkanie opcji kolezanko masz klia proponuje po piersze jeszcze raz porozmawiac, po drugie postawic go przed faktem dokonanym-"przypadkowo" niech was nakryje i po trzecie zostaw faceta lepsze to niz meczyc sie w zwiazku ktory nie daje ci spelnienia przez egoizm partnera
|
| | Opublikowano: 2009-06-07 22:29 | |
|
Hmmm... Mój facet uwielbia to, że ja jestem bi. Ale jest zazdrosny o kobiety jeśli spotykałabym się z kobietami sam na sam, bez niego
|
| | Opublikowano: 2009-06-08 7:02 | |
|
Bo może tak ogólnie jest o Ciebie zadrosny? ( i wcale się nie dziwię ). Tylko nie mów, że gdybyś się spotykała sam na sam z facetem to by nie był zadrosny? .
|
| | Opublikowano: 2009-06-08 22:11 | |
|
Bo może tak ogólnie jest o Ciebie zadrosny? |
Jest
( i wcale się nie dziwię ). |
Dziękuję, prawie się zarumieniłam
Tylko nie mów, że gdybyś się spotykała sam na sam z facetem to by nie był zadrosny? . |
Oczywiście, że byłby, rozmawialiśmy o tym. Wydawało mi się jednak, że mężczyźni nie są zazdrośni o kobietę, spotykającą się z drugą kobietą. Okazuje się, że jednak nie.
Chyba, że owa zazdrość wynika faktu, że pan opuściłby kawałek niezłej zabawy 
|
|