Randki - ogłoszenia towarzyskie i anonse erotyczne
Szukaj
osób/par
Ranking
zdjęć
Forum
dyskusyjne
Chat
on-line
Filmy
erotyczne
Zloty zjazdy
i sex-party
Program
partnerski
Centrum
pomocy
Zaloguj się | Zarejestruj się
» Forum dyskusyjne » Mniejszości seksualne - gay/les » jak znalesc plaze w katowicach dla gey

Temat:

jak znalesc plaze w katowicach dla gey

jup
46 lat, Żory
Opublikowano: 2009-08-22 15:48
szukam plazy dla gey w katowicach lub okolicy czy ktos pomorze
ladybi71
40 lat, Gliwice
Opublikowano: 2009-08-22 19:10
Może poszukaj na Pomorzu

A poważniej to choć sezon plażowy już się raczej kończy i sensowniej chyba zainteresować się saunami to stricte gejowskiej plaży na Śląsku raczej nie ma, ale panowie homo pojawiają się na plażach naturystycznych.
Poszukaj szczegółów w temacie o plażach naturystycznych na tym forum lub na forach naturystycznych, ale tak ogólnie to na Śląsku sa dwie faktycznie funkcjonujące plaże:
- Starganiec pomiędzy Katowicami a Mikołowem
- Nakło-Chechło.

gezzini
Opublikowano: 2009-08-24 15:55
to sa nagie plaze dla kazdego, ale podplywaja tekstylni i obrzuacaja inwektywami i wysmiewaja sie wiec komfort zerowy
ladybi71
40 lat, Gliwice
Opublikowano: 2009-08-24 17:15
1/ napisałam, że to są plaże naturystyczne, czyli w domyśle dla każdego naturysty, bo wiek/płeć/orientacja nie warunkują wstępu
2/ może i jakieś super tajne miejsca plażowania tylko dla gey są, ale jak na tej super tajnej plaży będą dwie osoby włącznie z autorem tematu to nikogo nowego tam nie pozna, a chyba o to mu chodziło bardziej niż o możliwość opalania się nago, bo to można zrobić w każdym ustronnym miejscu
3/ mnie usłyszenie raz czy dwa razy na dzień zza płotu "gołodupce" jakoś specjalnie nie odbiera przyjemności plażowania, a podpływający tekstylni za mojej bytności na Chechle (a i na innych plażach bywało podobnie) nie obrzucają inwektywami, bo raczej chcą podglądać więc się czają cicho, dodatkowo się ich przegania zanim się odezwą, a jak nie odpływają "po dobroci" to się ich ewentualnie rozbiera i wtedy sami szybko uciekają. A nawet jak ktoś zza tego płotu czy krzaków bąknie "pedały" to ja uznaję, że z powodu swojej ignorancji to jest nieszczęśliwy człowiek i mogę się nad nim jedynie ulitować i zignorować jego słowa, ale na pewno nie przejmować się słowami kogoś kogo nie szanuję.
Naturyzmu nie trzeba się wstydzić, bo nie ma w nim nic złego i jak się do nagiego opalania tak podejdzie to jedynym wymogiem przy wyborze miejsca jest znalezienie takiej lokalizacji, a w której się swoją nagością nie narzucamy tym, którzy faktycznie nie chcą na to patrzeć bo im przeszkadza. Za to jeśli miejsce jest takie, że trzeba się postarać, żeby zobaczyć plażujących golasów to ja mam komfort, bo nikomu nie przeszkadzam wbrew jego woli, a co sobie ludzie myślą to ich problem, a nie mój.

Czytając Twoje posty gezzini to ja mam takie ogólne wrażenie, że Ty lubisz narzekać na ciężki los:
- masz ochotę na seks z M, ale przecież wszyscy mają HIVa więc nie można ryzykować, no więc kicha
- masz ochotę na opalanie nago, ale tekstylni wyśmiewają, więc nie można, no wiec kicha...a może powyśmiewaj ich w odwecie i już będzie dobrze, albo przestań się przejmować na wyrost

Korzystanie z plaży naturystycznej nie oznacza bycia biseksem, homoseksualistą czy zboczeńcem seksualnym, więc nawet ja ktoś znajomy (tekstylny) mnie tam dostrzeże, to też nie widzę problemu. Nawet w zacofanej Polsce plażują również małżeństwa z dziećmi, więc wstydliwość pojawienia się na takiej plaży to jedynie sztuczny problem tkwiący w głowie.
Naturyści jako osoby o bardziej otwartym niż przecietny kowalski podejściu do świata często poza plażowaniem nago również swingują, czy też są innej niż hetero orientacji seksualnej, ale nie jest to obligatoryjne, ani tożsame z byciem naturystą. Owszem na warszawskiej plaży zdarzyło mi się zawrzeć znajomości, które miały seksualny ciąg dalszy, ale nie pojawiam się na plażach w celu szukania sobie kolejnych "łóżkowych" znajomości. Na Chechle akurat było odwrotnie i pojechałam tam w upalny weekend ze znajomą, z którą po wspólnej "stosunkowo" udanej nocy miałyśmy ochotę wypocząć nad wodą, a nie uśmiechało się nam pocenie i zaparzanie się w strojach kąpielowych oraz narażenie się na mało estetyczne braki w opaleniźnie.
gezzini
Opublikowano: 2009-08-24 19:18
hehehe dobra analiza moich postów ladybi

sa krowy ktore duzo rycza, ale malo mleka daja i to ja jestem taka krową (na emeryturze fizyczno-emocjinalnej pod "tym" wzgledem

tym nie mniej w Chechle tak bywa na serio, kiedys (fakt lat temu tak było, ale znajomy mówił, ze nawet teraz czasami sie zdarzają kretyni podpływajacy (na bezpieczna dla nich odleglosc) i zabawiajacy sie w slowne wyliczanki Jak dla mnie to mało ciekawa atmosfera do opalania. Chechło to dodatkowo mała plazyczka z mnóstwem mrówek hehehe

Tym nie mniej bede tu na portalu, ot tak sobie, reszta nieważna




    © Copyright 2004-2012 Sex Zone