![]() | ||||||||||||||||||
| Szukaj osób/par | Ranking zdjęć | Forum dyskusyjne | Chat on-line | Filmy erotyczne | Zloty zjazdy i sex-party | Program partnerski | Centrum pomocy | Zaloguj się | Zarejestruj się | ||||||||||
|
» Forum dyskusyjne » Mniejszości seksualne - gay/les » Ten pierwszy raz.
| |||||||||||||
Temat: | Ten pierwszy raz. | ||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Mój pierwszy raz z chłopakiem był dla mnie kosmicznym wręcz przeżyciem.
A wyglądało to tak: Byłem na imprezie u kolegi, zabawa ekstra, trwała gdzieś do dwunastej w nocy potem wszyscy zaczęli się rozchodzić i zostaliśmy z kolegą sami. Usiedliśmy w fotelach naprzeciw siebie, zaczęliśmy rozmawiać a ja wyciągnąłem nogi tak, że były pod jego fotelem. Powiedział, że przecież mogę oprzeć je na jego fotelu jeśli chcę. Oczywiście chciałem. Nagle on zaczął masować mi stopy potem zdjął mi skarpety i rozmawiając bawił się nimi. Podnieciło mnie to do tego stopnia, że penis chciał rozerwać mi spodnie . Trwało to kilka minut po czym doszliśmy do wniosku, że jest za późno bym szedł do domu, on ma duże łóżko, mogę więc spać u niego.
Gdy się położyliśmy (w samych majtkach) przykryliśmy się kołdrą, on odwrócił się do mnie tyłem i zaczął pieścić moje stopy swoimi jednocześnie wtulając się swoją piękną pupą w mojego naprężonego do granic możliwości człona. Zdjąłem swoje potem jego majteczki i onanizując go wtulony mocno w jego rowek jeździłem mocno coraz szybciej aż nastąpił totalny odlot (jeden z największych jakie miałem w życiu) a orgazm trwał i trwał, sperma wystrzeliła aż między jego łopatki. Gdy się trochę uspokoiłem (on jeszcze był przed) położyłem go na plecach i pieszcząc jego stopy jedną dłonią drugą bawiłem się jego ptaszkiem jednocześnie liżąc go, potem wziąłem do buzi aż do ogromnego finału, który był tak samo potężny jak u mnie. Niestety potem z tym kolegą do niczego więcej już nie doszło. Było to baaardzo dawno temu, mieliśmy wtedy po 20 lat ale nigdy tego nie zapomnę. Następny raz z chłopakiem zdarzył mi się dopiero po ok. ośmiu latach i powiem wam,że przeżyciem był dla mnie, co najmniej, równie mocnym. Jeśli będziecie chcieli o tym przeczytać, to może kiedyś opiszę .
Pozdrawiam Was Serdecznie. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Mnie to zaciekawiło wiec prosze pisz dalej ![]() ![]() | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Historia bardzo ciekawa az od samego myslenia staje! Ja jestem bi i tez powiem ze sex z facetem to super orgazm! Ja zaczalem jako chlopiec z kuzynem sie zabawiac robilismy sobie loda na wzajem. Potem jak juz skonczylem 18 lat spotkalem sie 4 razy z facetami w tym raz z kolega z pracy. Powiem wam z doswiadczenia ze lepszy sex i orgazm mialem ze znajomymi mi predzej osobami niz spotkanymi chwile przed stosunkiem. Mimo wszystko polecam czsem dla odmiany warto zrobic cos niestandardowego! | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Heh a ja nie zapome pierwszego orgazmu analnego. Cudowne przezycie. jesli partner wie jak cie wziac to sex jest przyjemnoscia. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| tzn jak wiziąć? rozwin temat men bi :x | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Witam a ja mam taki problem mój pierwszy raz był nietypowy, mianowicie podczas spotkania we troje ja moja zona i ppoznany przyjaciel. W NOCY juz po całym upojnym seksie jak sobie spaliśmy razem w łóżeczku,poczułem jak sie ktos dobiera do mnie ,masowanie penisa i jąderek,myslałem że to żonka, podniecałem sie coraz bardziej,i poczułem jakby palec koło odbytu podniecony zacząłem się wypinać. I poczułem go w sobie obudziłem się lekko zdziwiony i zszokowany ale on mi sprawił taką przyjemność że nie przerwałem tego, a on dalej mnie delikatnie brał troche sapaliśmy i stękaliśmy,aż obudziła sie moja żona w trakcje kiedy on sie spuszczał mi do pupy. Ja szok a ona ogromne zdziwienie ale postapiła bardzo delikatnie nie przerwała tylko pozwoliła aby sie wszystko skończyło, on chwycił mi malego ręką i moment trysnałem spermą. Powiem tak zona była troche w szoku i przez delikatność nic nie powiedziała. Ale nie była chetnie nastawiona na dalsze nasze spotkania. Spotkania to juz przeszłośc a moje zachcianki pozostały podobało mi sie i chciałbym jeszcze raz tylko to juz po kryjomu przed zona. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Moj pierwszy raz mozna powiedziec tez byl nietypowy. Spotkalem sie z kolesiem bo obiecalem mu laseczke (chcialem zobaczyc jak to jest). Spotkalismy sie u niego w domu, on usiadl na kanapie, a ja stwierdzilem ze jak mialem na to ochote to zabieram sie do rzeczy. Rozpialem mu spodnie i zobaczylem juz naprezonego fiutka. Mial on z 17-18cm Wiec zaczalem sie brac do rzeczy i wzialem go do buzi tak starannie jak tylko mi sie to marzylo Po chwili zaproponowal mi sex analny. Zgodzilem sie ale niestety poprosilem o gumke bo bylem nakrecony na strzal w usta Zaczal mnie brac najpierw od tylu, potem ja na nim na koniku. Bylo wspaniale, nie wiedzialem co sie dzieje z zachwytu Na koncu gdy byl juz bliski szczytowania zdjalem gumke (ohydny zapach gumy ) i doprowadzilem go ustami do konca. Strzelil w moje usta i czulem cieplo spermy rozgrzewajace moj jezyk i podniebienie. Myslalem zeby je polknac bo gosc byl juz wykonczony. Ale tak (jak w gwiazdy w filmach xxx) otworzylem usta i plukalem swe gardlo jego sperma jak bym byl po myciu zebow Gostek byl zadowolony z tego. Na koncu polknalem jego smietanke i poczulem ze to nic strasznego, az wrecz podniecajace jak sperma przeplywa przez gardlo
Pierwszy (i kolejne) razy uwazam za wspaniale i polecam innym | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
hej wam, mój pierwszy raz z chłopakiem był ok 4 lat temu, tzn był to mój bliski kolega, ja miałem w tedy ok 15lat, czesto zostawał umnie na noc jak rodzicow nie było i ogladalismy jakies np reklamy na polonii 1 i sie onanizowalismy on był odemnie starszy o 2 lata i bardziej doswiadzczony. z czasem nasze zabawy coraz bardziej mnie podniecały i pragnołem bardzo mu
obciągnać, nigdy mu tego nie powiedziałem wprost .. Ktoregoś dnia załozylismy sie o coś, i zgóry wiedziałem ze przegram i przegrany miał OBCIAGNAć DO KONCA Z FINAłEM, W TEDY SPEłNIłY SIE MOJE FANTAZJE i nawet powturzyłem to z nim kilka razy ...... nie widzielismy sie juz z ponad 3lata ale mimo tego wracam do tego czesto i nadal marze o tym aBY OBCIAGNAC, ALE JEZELI MIAłBYM TO ZROBIć TO KOMUś DOJZAłEMU I DUZO STARSZEMU ODEMNIE.. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| a czego się tu wstydzić? | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Ech bardzo fajne historie, z zainteresowaniem się je czyta. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Moje pierwsze kontakty z facetami miałem bardzo dawno z kuzynem.....jak mielismy chyba po 15 lat lizalismy sobie kutaski
Kilka lat temu spotkałem sie z pierwszym facetem na cos większego.....ale nic z tego nie wyszło. Obciagnelismy tylko sobie na szybko ptaszki w piwnicy
Po jakims czasie umówiłem się z następnym w nocy na parkingu przy drodze. Ubrałem na siebie damski pończoszki i buty na obcasie i w jego samochodzie zaczęliśmy się pieścić.....najbardziej to on mnie pieścił. Pamiętam, że od samego początku mocno mu stał i liżąc go stwierdziłem, że do najmniejszych nie należy. Mało mieliśmy czasu i szybko postanowiliśmy wyjść z samochodu bo obok było takie drewniane zadaszenie, stół i ławka. Wszedłem kolanami na stół i wypiąłem się w jego stronę. Poślinił palca i zaczął bawić się moją dziurką wkładając go wkońcu do środka. Podobało mi się i jak zapytał czy chce więcej to się zgodziłem. Założył gumke i wepchnął mi kutasa w pupe. Troszke miał za dużego na mój 1 raz i troszku mnie aż bolało bo za szybko to się działo i za suchy byłem. Długo nie trwało jak zaczął dochodzić i popychająć mnie coraz mocniej czułem lekki ból jak dobijał mi do końca. I bardzo szybko skończył w gumie w środku. Na koniec już z niezbyt wielką chęcia pomógł mi zwalić żebym też się mógł spuścić. Pamiętam, że po tym spotkaniu miałem za bardzo rozepchaną pupę przez kilka dni chyba....ale to zaliczam jako móje pierwsze spotkanie z facetem na sex ![]() | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Ja też zaczynałem z kuzynem prawie 10lat temu byliśmy nastolatkami u uderzały nam hormony, często nocowałem u niego. I zawsze kiedy spał uwielbiałem lekko dotykać jego ciało palcami, do dzisia lubię to robić. Jak to młodzi chłopcy onanizowaliśmy się przy pornolkach. Pewnego wieczoru zaszło to dalej zaczeliśmy się namiętnie pieścić i całować, obciągać sobie fiuta nawzajem, aż w końcu on spróbował wejść we mnie, ale były to początki więc nie dokońca nam się udało wspominam to bardzo przyjemnie. Do dziś lubię dostawać orgazmu kiedy facet jest we mnie, to jedno z najleopszych uczuć jakie możesz przeżyć. Często też razem się kompaliśmy i dotykaliśmy kiedy u niego nocowałem. Kilka razy to się powtórzyło.
Raz kompletnie pianny po imprezie, całowałem się z jego kolegą w łazience, a potem przespałem się z nim. Był totalnym prawiczkiem i nie bardzo wiedział co się dzieje, ale kiedy lizałem mu fiuta, miałem z tego fantastyczną przyjemność, zresztą gość teź był nieźle napalony. Więcej się nie spotakliśmy. Szkoda. Bardzo miło to wspominam do dziś | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Fajne macie te historyjki. MOja była zwyczajna. Zacząłem bardzo późno bo moj pierwsyz raz z facetem był gdy miałem 24 lata. Po prostu zaczałem sie z nim spotykac, było coraz fajniej, zaczeło sie od zwykłego przytulania az doszło do tego ze zacząłem go rozbierac zaczelismy sie namiętnie całować i on gdy mnie rozebrał zaczął robic mi laske i ja jemu. nastepnego dnia powtórzylismy to lecz tym razem dodatkowo go jesczze zerżnąłem. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
A ja opisze swoj pierwszy raz. Bylo to kilka lat temu. Byla nas trojka, ja, kolega i nasza kolezanka, razem wynajmowalismy mieszkanie. Kolega bardzo mi sie podobal, ja jemu zreszta tez (jak sie pozniej okazalo). Nie wiedzialem jak go zaczepic gdyz nie wiedzialem czy jest hetero, bi. Moja intuicja mowila mi, ze jednak lubi chlopakow. Ale jak to zrobic abysmy sie spotkali!!! Wstydzilem sie go zapytac wprost z wiadomych wzgledow. Zaczalem sobie zartowac, ze tu taka nuda, nic sie nie dzieje itd. Porozmawialismy, ale do niczego to nie doprowadzilo. Pewnego dnia, wybralismy sie na zakupy z rana. On mial balagan w pokoju i zazartowal sobie, czy nie posprzatalbym mu pokoju. Na poczatku sie rozesmialem ale potem powiedzialem mu, ze posprzatam jak mi zrobi "loda". Po zakupach poszedl na popoludnie do pracy a ja w tym czasie posprzatalem caly pokoj. Gdy przyszedl z pracy, zdziwil sie troche, ze wszystko lsni... a ja przyszedlem po odbior "zaplaty". Padal ze zmeczenia wiec powiedzialem, ze mu zrobie masaz karku, szyi. Zdjal koszulke i zaczalem go masowac, powoli i delikatnie. On juz wiedzial ze nie zartuje i odwrocil sie, zdjal mi majtki i zaczal robic loda... Bylem tak napalony ze szybko trysnalem. Bylo super. Pozniej odwdzieczylem mu sie takze. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Miałem 16 lat. Gorące wakacje na wsi. Pomieszkiwaliśmy sobie we 2 z kuzynem u rodziny w namiocie rozbitym w ogrodzie.
On bardziej miejscowy, ja wakacyjny turysta. Pewnego popołudnia przychodzi i woła mnie. -Choć coś ci pokarze. Poszliśmy do wiejskiego "wychodka" i zamknęliśmy w nim. Wyciągnął z pod koszulki 2 niemieckie "świerszczyki" zapełnione mocno ginekologicznymi zdjęciami kobiet i par. Obaj z wypiekami zaczęliśmy je wertować a w spodenkach zrobiło się ciasno. -Chcesz sobie zawalić?...ja chce...-powiedział. Kiwnąłem głową. Obaj opuściliśmy spodenki i obaj siedząc obok siebie zaczęliśmy się onanizować. -Waliłeś już dzisiaj?-spytałem -Tak, rano...a ty? -Też...Może nawzajem-zaproponowałem z uśmiechem. Uśmiechnął się do mnie i złapał za mojego penisa. Serce mi mocno przyspieszyło gdy pierwszy raz w życiu dotknąłem nieswojego gnata...był chyba trochę dłuższy od mojego i bardzo gorący. Po chwili obaj cichutko pojękiwaliśmy. -Kończysz już? -Tak, a ty? -Też... Wytrysnęliśmy niemal jednocześnie a po chwili oparliśmy się o siebie ciężko oddychając z uśmiechem na ustach. Uniosłem dłoń a na palcach miałem kilka kropel jego spermy.Patrząc mu w oczy zlizałem je...zagadkowo uśmiechną się. Do końca dnia zachowywaliśmy się naturalnie. Wymieniając tylko czasem spojrzenia i uśmiechy. Wieczór i noc była parna i duszna. Leżeliśmy na śpiworach w samych majteczkach próbując zasnąć. -Jak smakuje sperma?-odezwał się nagle -Nie próbowałeś swojej?-spytałem -Próbowałem, ale jak się spuszczę to mnie to już tak nie kręci... Odwrócił się w moją stronę i położył rękę na moim kroczu. -Mogę?...-wyszeptał Bez słowa zsunąłem z siebie slipki. On zrobił to samo ze swoimi po czym przybliżył się i zaczął ssać i lizać mojego gnata, który zdążył się już naprężyć. Szybko poleciałem a on trzymając go w ustach spił całą spermę i połknął.Orgazm miałem tak mocny za zacząłem wić się na posłaniu. Zahihotał z cicha. Podsunął się obok i położył na wznak. -I jak było?-spytał -Zajebiście!- odpowiedziałem- jeszcze.... Ku mojemu zaskoczeniu nadal odczuwałem ogromne podniecenie...nie zeszło ono zemnie jak para wraz z wytryskiem. Ręką wyszukałem jego penisa. Był nabrzmiały i twardy jak przedtem. Jego główka była wilgotna i śliska od śluzu. Pośliniłem własną dłoń i potarłem nią jego gnata. wiedziałem już co chce zrobić. "Teraz albo nigdy-pomyślałem-...wiem jak to jest palcami...ale chce na prawdę..." Obróciłem się w jego kierunku a następnie przerzuciłem nogę w jego pasie i uniosłem się nad niego. Moje jądra dotykały jego penisa...czułem jego ciepło. Ponownie pośliniłem swoje palce a następnie pomasowałem chwilkę nimi swój otworek. On był cicho...wiedział co chciałem zrobić...Po chwili podniosłem jego kutaska przytrzymałem pod odpowiednim kontem i zacząłem się na niego delikatnie nabijać. Po chwili był we mnie. Poczułem jak mnie rozpycha od wewnątrz. Opuszczałem się delikatnie i podnosiłem...czułem jak jego twardy drąg zagłębia się i wysuwa z pomiędzy moich pośladków. Po chwili przyspieszyłem jednocześnie onanizując się...nie wiem jak długo to trwało ale wreszcie poczułem jak pręży się pode mną, jak drga jego penis a gorąca ciecz zalewa mnie wewnątrz. Przyspieszyłem ruchy ręka i tez wystrzeliłem gorącymi kroplami na jego brzuch. Po chwilce osunąłem się obok...poczułem jeszcze spermę wypływającą z mojego tyłka...podłożyłem niedbałym ruchem ręcznik i zasnąłem głębokim snem. Najbliższe kilka dni jakie pozostało mi do powrotu do domu było wspaniałe. W dzień zachowywaliśmy się naturalnie a w nocy eksperymentowaliśmy ze swoimi ciałami w różnych kombinacjach. Choć od tamtych wakacji minęło już 15 lat cała sytuacja ostatnio przypomniała mi się dokładnie za sprawą wiadomości jaka przyszła do mnie na NK..."Cześć, kupę lat się nie widzieliśmy(...)żona wyjeżdża na 2 tygodnie lipca do matki. Może wpadł byś do mnie na urlop...powspominali byśmy stare dzieje..." Chyba się skusze... | |||||||||||||
| © Copyright 2004-2012 Sex Zone |