» Forum dyskusyjne » Mniejszości seksualne - gay/les » Czy geje nie lubią facetów bisexualnych?
|
Temat: | Czy geje nie lubią facetów bisexualnych? |
[1] | [2] |
|
| | Opublikowano: 2008-10-25 0:00 | |
|
cos sie twoj wypowiedz nie trzyma sensu
|
| | Opublikowano: 2008-10-25 1:08 | |
|
nie wiem czego w tej wypowiedzi nie rozumiesz. Pisałem o moich doswiadczeniach z bisexami w sexie. Z jednym po pijaku, z drugim na trzezwo ale ten drugi według mnie nie był wcale bi i tyle
|
| | Opublikowano: 2008-10-26 9:43 | |
|
cytat "Że sex z laskami uprawia to nie znaczy dla mnie ze bisex, bo dla mnie prawdziwy bi ti taki którego pociągają i kobietu i mezczyzni."
skasowalam wpis. atto jezeli bedziesz uzywal slow ktore nie sa na forum...to moze lepiej nic nie pisz dobrze? kotka
P.S. Wulgaryzmy mozna zastepowac wieloma innymi slowami...jezyk polski jest naprawde bogaty
|
| | Opublikowano: 2008-12-17 5:19 | |
|
mysle ze osoby bi sami do konca nie wiedza czego chca od zycia ..... aczkolwiek teraz juz mi nie przeszkadzaja ....
|
| | Opublikowano: 2009-02-23 9:38 | |
|
ja tam wole bi bo oni przynajmniej nie ukladaja sobie życia od razu na 30 lat do przodu pozdrawiam wszystkich juz od 30lat nara
|
| | Opublikowano: 2010-02-28 21:44 | |
|
To może ja coś dodam. Dlaczego geje unikają biseksualnych? Przede wszystkim dlatego, że taki mężczyzna zawsze może odejść do kobiety, a na dłuższą metę taka świadomość może być mocno niszcząca. Jak można angażować się uczuciowo w relacji z kimś, kto np. zakłada, że kiedyś tam będzie mieć żone i potomstwo?
Inna rzecz- wielu biseksów to osoby mocno zaburzone, nerwicowe. Nie potrafią nawiązywać bliskich relacji z gejami, zwłaszcza przyjacielskich, są roszczeniowi, zimni uczuciowo, itp. Stąd kolejny dylemat: po co znajomości, które ograniczą się do 1-2 spotkań, ew. wątpliwej wartości seksu, a przyjaźni z tego nie będzie?
Zadajmy więc pytanie: czy to na pewno jakaś idiosynkrazja gejowska w stosunku do biseksualnych facetów, czy też biseksi sami proszą się o negatywny odbiór?
Ja sam osobiście miałem tak traumatyczne doświadczenie z pewnym zakłamanym, żonatym biseksem (nie, nie w sensie romantycznej miłości, czy erotyki, nic z takich rzeczy), że nie chciałbym już nigdy więcej żadnego bliżej poznać. Strata czasu i nerwów.
|
|
| [1] | [2] | |
|