» Forum dyskusyjne » Męskie sprawy » Żonaci Panowie, dlaczego szukacie kochanek?
|
Temat: | Żonaci Panowie, dlaczego szukacie kochanek? |
[1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] | [7] | [8] |
|
| | Opublikowano: 2010-05-08 8:55 | |
|
Więc teraz należałoby zadać pytanie:
Dlaczego mężatki szukają kochanków?
|
| | Opublikowano: 2010-06-06 18:43 | |
|
Bo żona mi nie daje, ona nie potrzebuje ma mniejszy temperament, może się obejść bez sexu i pół roku, a ja co mam walić konia, podoba mi się i bardzo mnie pociąga, smakuje mi jaj ciało. Zawsze tak było, że Ja wszystko inicjowałem, chyba za bardzo się nie dobraliśmy, ale co teraz?, jakoś muszę sobie radzić, więc potrzebuję kobiety i tyle, nie wymyślam, żadnych ideologi, tak to wygląda w moim przypadku!!
|
| | Opublikowano: 2010-07-27 10:42 | |
|
Ile ludzi tyle powodów (może wymówek) ... szukamy bo szukamy i tyle męski gen to chyba najlepsze wytłumaczenie
|
| | Opublikowano: 2010-07-27 15:58 | |
|
hmmmm77 dobrze to sformułował każdy z nas ma swój powód , ja szukam urozmaicenia sexu grupowego , sexu BI czyli tego czego zona mmi nie da.
|
| | Opublikowano: 2010-07-28 14:41 | |
|
Bo moja żona wyjechała na wczasy na 2 tygodnie 
|
| | Opublikowano: 2010-09-11 21:42 | |
|
Wszędzie tylko te "bo, bo i bo" . Żona ona ma na głowie cały dom, sprzątanie gotowanie pranie waszych brudnych gaci po zdradzie :xD, wychowywanie Waszych pociech , do tego dochodzą zakupy, szkolne wywiadówki jej praca i gdzie tu miejsce na zmysłową erotykę? Czy piękną seksowną bieliznę ? Po takim dniu pełnym obowiązków nie miałabym czasu nawet do porządną kąpiel nie wspominając już o ochocie na wyuzdany sex, więc nie ma się czemu dziwić, że szukają kogoś zmysłowego na boku
Zawsze postać żony kojarzyła mi się z papilotami na głowie dużą nadwagą otoczona gromadką dzieci, ale to było kiedyś dziś żony są zmysłowe, mają nienaganną pozycje zawodową, umieją zadbać o siebie, lecz nie mają na to tyle czasu i ochoty ile mężczyzna.
Facet to typowy wzrokowiec, leci jak sroka do tego co się świeci, sama wiem po sobie jak to było, żony z biegiem czasu zaniedbują się z przyzwyczajenia ( oczywiście nie wszystkie ) paradują bez makijażu, w byle jakiej bieliźnie i fryzurze ubrane w jakieś mało intrygujące ubrania a kochanka? Ona zawsze jest inna i tu nie chodzi tylko o wygląd zewnętrzny ( choć mężczyzna jak wspomniałam to wzrokowiec ) ale o jej wnętrze , czasem zdarza się nawet po prostu spotkać i popitolić o farmazonach, zwierzyć się i poczuć to ciepło od zabieganej wiecznie żony. I jeszcze jedna sprawa : Dyskrecja! To jest to co lubię najbardziej, nie są namolni jak cała reszta. Także żonaci górą!
|
| | Opublikowano: 2010-09-12 17:19 | |
|
a mnie się rewelacyjnie układa z zoną zarówno w sferze seksu jak i po prostu życiowej.
Oboje potrzebujemy urozmaicenia i każde z nas realizuje to na swój sposób.
Ja nie zadaje pytań bo jestem francą zazdrosną nieuleczalnie i też nie opowiadam, ale mamy swoje wspólne "numerki"
|
|
| [1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] | [7] | [8] | |
|