![]() | ||||||||||||||||||
| Szukaj osób/par | Ranking zdjęć | Forum dyskusyjne | Chat on-line | Filmy erotyczne | Zloty zjazdy i sex-party | Program partnerski | Centrum pomocy | Zaloguj się | Zarejestruj się | ||||||||||
|
» Forum dyskusyjne » Męskie sprawy » Czy kobiety kręci obfity wytrysk?
| |||||||||||||
Temat: | Czy kobiety kręci obfity wytrysk? | ||||||||||||
| [1] | [2] | [3] | [4] | | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Też tak uważam . Wyciągnij z tego doświadczenia wnioski, iż dorosłego faceta nie da się już zmienić ani wychować. Wychować to można i TRZEBA dziecko. To kim ktoś jest, to czesto widać po kilku zdaniach, obszerności wpisów, podkreslaniu/upieraniu się co jest ważne itd.
Wiele kobiet myśli ( moim zdaniem błednie ), "że ze mną to on się zmieni", "dla mnie będzie inny" itd.
Nic bardziej błędnego ( to samo oczywiście dotyczy kobiet ).
Jeżeli jeden uwielbia swing a drugi jest monogamistą to .... efekt juz znasz z autopsji , albo jakaś dziewczyna ( w wieku studenckim ) reaguje oburzeniem na propozycję siadania na kolana w tramwaju, bo... niewypada, to później szybciej dochodzi do "granicy", że czegoś nie wypada w seksie lub seks nie jest taki ważny. To akurat ja znam z autopsji i pretensje mogę mieć tylko do siebie.
Ver moim zdaniem masz dwie opcje , zmienić swoje "wymagania" lub zmienić grupę docelową wśród której możesz spotkać tego jedynego.
To nie jest sarkazm ( tym razem ), ale jak chcesz spotkać uduchowionego monogamistę to.... weź udział w pieszej pielgrzymce. Jeżeli chcesz mieć więcej niż "wszechstonnego" faceta to być może.... wymaga to kompromisu z Twojej strony, bo często tacy faceci też mają swoje "wymagania" .
To tak jak przychodzi kobieta to psychologa i narzeka: mój mąż mnie zaniedbuje i ciągle wychodzi wieczorami z kolegami do baru... psycholog pyta: a gdzie pani poznała męża? ......w barze..... .
Jak napisałem, zdystansuj się do tego i potraktuj to wszytko jako doświadczenie na przyszłość i ...ciesz się z tego doświadczenia jako wiedzy nabytej a nie żałowania, że tak "głupio" wyszło. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
wyjadacz racja czas na truskawki ![]() | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
noooo, bo sezon i możliwości się skończą , i później tylko będzie można powspominać, zamiast się nimi ...rozkoszować . | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
ja tam się nie daję pochłaniam jak zaborcza pirania na wspomnienia przyjdzie czas po 70 ![]() | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Wyjadacz, ależ ja nie żałuję... Wręcz przeciwnie, żałowałabym gdybym nie spróbowała i zastanawiała się, co by było gdyby... OBOJE popełniliśmy błąd, bo urok wspólnych chwil, i to wszystko co nas łączyło, sprawiły, że postanowiliśmy dokonać niemożliwego – przestawić się na coś zupełnie innego. Problem w tym, że to nie była bajka ani moja, ani Jego, tylko coś nowego, coś pomiędzy... coś w czym nie potrafiliśmy się zupełnie odnaleźć ani do czego nagiąć. Ja nie mam pretensji czy żalu, że nam nie wyszło. Wręcz przeciwnie – odetchnęłam z ulgą jak to się skończyło, wróciłam do swojego "starego" życia i wreszcie zaczęłam być znowu szczęśliwa I nie wątpię, że On też tak miał. Sądzę też, że obojgu nam nie było specjalnie ciężko, bo to co wydawało się pod wpływem chwil miłością, okazało się szybko zwykłym zauroczeniem
Pretensje mam o pewne, konkretne rzeczy. Ale takie same miałabym do każdego innego człowieka, niezależnie od tego, jakiej byłby płci i co by mnie z nim/nią łączyło. Każdy ma chyba pewne granice, coś, za co skreśla innych... I ja właśnie dlatego "dowcipnego" całkiem skreśliłam. A w tym serwisie nigdy nikogo nie szukałam i nie szukam Jestem tu, bo mam tu znajomych i lubię czasami pogadać z niektórymi ludźmi z forum. Z "dowcipnym" wyszło... naturalnie po prostu. To nie było szukanie siebie nawzajem. Ot! Po prostu stało się i już... Nie zmienia to jednak faktu, że wszędzie, i tu także, można poznać zadeklarowanych monogamistów Sama znam tu takie (obu płci) osoby. Nie wszyscy są tu dla tego, że szukają niezobowiązującego seksu i wielu partnerów. Niektórzy znaleźli się tu dlatego, że szukają jednego partnera do konkretnego rodzaju seksu, lub dlatego, że liczą na to iż spotkają tu osobę dla której seks będzie równie ważną częścią w życiu. I z tych różnych powodów, ten serwis jest także dobrym miejscem dla osób takich jak ja
A "uduchowiony" monogamista jest dla mnie równie dobry jak "uduchowiony" poligamista... Nie moja bajka
A truskawki na razie muszę sobie niestety odpuścić Od paru dni leczę gardło, a wczoraj się jeszcze tak doprawiłam na "wychodnym" że dziś już niewiele jestem w stanie przełknąć A na pewno nic z drobnymi pesteczkami
| |||||||||||||
|
| ||||||||||||
|
Wyjadacz - dowcip przedni ! - i jakże trafny...! - samo Życie...!
Ver... A czy ja się do Ciebie KIEDYKOLWIEK odzywałem po naszym rozstaniu się ?! Tak więc - podsumujmy -
ANI RAZU nie dzwoniłem i nie SMSowałem, RAZ wysłałem Ci na gg - linka do świetnego artykułu w necie, zaś Twój profil dodałem ponownie do "Ulubionych", bo po prostu mi się podoba i z czystej sympatii do Ciebie. Przecież nie muszę odwzajemniać antypatii... - prawda ? Bynajmniej - nie liczyłem na jakąkolwiek reakcję.
A tu - niespodziewajka - publicznie to odnotowałaś... Cóż - jak widać, kolejna nadinterpretacja...
Taka delikatna "prowokacja", która się powiodła...
Jeśli chcesz się upierać przy tym, że NORMALNĄ EKSPRESJĘ chcesz nazywać "FURIĄ" - to widocznie, zaiste, masz na to radykalnie inny punkt widzenia, niż ja. I to nie są oczywiście jedyne radykalne różnice w naszych poglądach i w percepowaniu tych samych zjawisk w zupełnie inny sposób. Okazanie GNIEWU - to jeszcze
nie żadna "furia"..., zaś podniesiony głos - toć jeszcze nie krzyk, a zwykła, bieżąca ekspresja emocjonalna. A jako że nie duszę niczego w sobie, to i później nie wybucham bez sensu, w sytuacjach pretekstowych, jak niektórzy SZTUCZNIE WYCISZENI, "słodkopierdzący", konwencjonalni ludzie. Taka profilaktyka -
bowiem powszechnie wiadomo, że gdy rośnie napięcie, to krótka burza - oczyszcza atmosferę...!
Nie boję się wchodzić w otwarty konflikt, a kipiąc emocjami - nie tracę wewnętrznego Spokoju...
Komentowanie reszty przytyków - daruję sobie, widząc, że w ostatnim poście - przemówiłaś już normalnie, "ludzkim głosem" - właśnie tak, jak trzeba. Z pierwszym akapitem Twego ostatniego postu, dotyczącego nas -
zgadzam się z Twoją oceną zależności i zjawisk. Dodam tylko, że nawet, jeśli się od kogoś odcinam, bo tak będzie lepiej - dla obojga, to tej osoby nie skreślam "automatycznie". Ale (oprócz tak wielu podobieństw) - mamy inaczej, nie tylko w tym.
Wyjadacz i Ver... A ja zaś - całkowicie serio - szukam Kobiety zarazem UDUCHOWIONEJ i ŻĄDZOWEJ...! (i wiem NA PEWNO,
że takie BYWAJĄ, choć to prawdziwa rzadkość !) - no i nie zafiksowanej fundamentalistycznie na MONO- -
i WOLNEJ OD LĘKÓW, w tym od chorej zazdrości - a potrafiącej oprzeć Związek na Zaufaniu WZAJEMNYM...
A co do truskawek - z lubością robię mikserem koktaile truskawkowe, z jogurtem naturalnym i z miodem, czasem również z dodatkiem bananów i cynamonu... Na sezonowych owocach - nie ma co oszczędzać !
Następna okazja nasycenia się ich wartościami i tymi wspaniałymi smakami - będzie dopiero za rok... Zresztą - jak wiadomo - na własnym Zdrowiu - to można oszczędzać tylko na własną trumnę...!
Issa - podobnie, jak i Ty - "piraniuję" więc na truskawkach, póki są ! Też nie jestem sentymentalny !
No i - zajadając się truskawkami - nie ma się ochoty na zbędne wspominki... - a wyłącznie na truskawki !
A propos Zdrowia... i profilaktyki..., i typowych skutków... - to nikt na siłę nie leje w gardło zimnych drinków...!
Ver - jeśli głosem nie naśladujesz Lorda Vadera (tego z "Gwiezdnych Wojen") - to gardło wydobrzeje niebawem...
...i może jeszcze zdążysz załapać się na świeże truskawki... - a póki co - może zrób z nich przetwory na zimę.
A temat syntezy truskawek i wytrysków - już się był w tym temacie przewijał...
Ale chyba tak obfite wytryski, coby z nich koktail truskawkowy spreparować -
to się uzyskuje tylko z hodowlanego udoju... (żeby post był w temacie...)
"Poszła Dunia do obory, by wydoić byka"... (bo truskawki już miała...)
| |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Tym razem zacisnę zęby i przemilczę, "dowcipny", chociaż sporo się ciśnie... I nie zamierzam więcej na prywatne (również) tematy z Tobą dyskutować, nawet gdyby i Tobie udało się kiedyś przemówić "ludzkim głosem"...
A o truskawkach, zdrowiu, i wszelkich innych takich... chętnie porozmawiam - z innymi Użytkownikami
| |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Ciekawa telenowela jakich tu wiele bylo | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| A wracając do tematu - moją zone kreci jak mam obfity wytrysk. A co do wypowiedzi ''prostolinijnej blondynki'' to ma ona troche racji. Jesli spotkam sie z fantastyczną kobietą i okaże sie ze w łóżku jest zimna jak głaz - poprostu kończe to co zaczołem (oczywiscie zeby nie było ze jestem egoistą czekam az ona dojdzie) zamiast normalnego wytrysku sa wtedy skądęsowane gluty. Jesli zaś jestem z cudowną kochanką to staram sie zeby stosunek trwał jak najdłużej i wtedy wytrysk jest o wiele obfitszy, nie mówie tu o ilosci plemników bo ta pewnie w obu przypadkach jest taka sama ale o płynie preejakulacyjnym ktorego jest znacznie wiecej. Nie uogólniam, niewiem jak mają inni mężczyźni - pisze o sobie, ja tak mam i już. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Bardzo kręci , oj bardzo bardzo.
Tylko dieta ważna. Byle nie palił i nie jadł paru rzeczy.
Po paru razach , ważniejsza jest twardość ... bo ilość zanika ![]() | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| hmmm
niektóre tak, niektóre nie ja stanowczo wole te które lubią jeśli chodzi o damskie uwielbiam | |||||||||||||
| [1] | [2] | [3] | [4] | | |||||||||||||
| © Copyright 2004-2012 Sex Zone |