Randki - ogłoszenia towarzyskie i anonse erotyczne
Szukaj
osób/par
Ranking
zdjęć
Forum
dyskusyjne
Chat
on-line
Filmy
erotyczne
Zloty zjazdy
i sex-party
Program
partnerski
Centrum
pomocy
Zaloguj się | Zarejestruj się
» Forum dyskusyjne » Męskie sprawy » Co zrobic z natrentem, który nie rozumie słowa

Temat:

Co zrobic z natrentem, który nie rozumie słowa

[1] | [2] |

wodniczka
Opublikowano: 2010-02-20 19:11
Skoro tak lubisz, jest to jakies wyjscie.
facet0583
Opublikowano: 2010-02-20 19:56
hahahaha to bylo dobre
facet0583
Opublikowano: 2010-02-20 19:57
nie ma jak gumowa lala taka nigdy nie powie nie i można być nie ogolonym



hahah to bylo dobre
dlugi68
Opublikowano: 2010-02-20 20:16
Osobiście doskonale rozumie co to słowo oznacza.
Wiem też że NIE nie zawsze kończy wszystko.
A co do dmuchanych koleżanek to rzeczywiście nie zawodzą , dopóki nie zostaną zbyt ostro potraktowane.
dowcipnykochanek
38 lat, Bydgoszcz
Opublikowano: 2010-02-20 20:23

dlugi68:
Wiem też że NIE nie zawsze kończy wszystko.


...i ja to też wiem... - i to nawet NA PEWNO...!

A zatem - mam w zwyczaju... (bez narzucania się) AKTUALIZOWAĆ
co jakiś czas... - czy Kobieta zmieniła swe nastawienie i zdanie...



dlugi68
Opublikowano: 2010-02-20 22:12
AKTUALIZACJA- to trochę zakrawa na delikatniejszą ale jednak formę natręctwa.
Wydaje mi się, jestem pewien że NIE na jakiejkolwiek płaszczyźnie znajomości zamyka temat całkowicie i jeżeli nie był to jedyny temat to takąż znajomość warto pielęgnować
ale to zupełnie wyjątkowe przypadki i dlatego jest to takie cenne.
marynatka84
30 lat, Warszawa
Opublikowano: 2010-02-20 22:39
Prądem go Wodniczko ! Prądem !
dowcipnykochanek
38 lat, Bydgoszcz
Opublikowano: 2010-02-20 22:58

Cóż, nie ma żadnego powodu, dla którego nie można by zachowywać, czy współtworzyć dobrych Relacji...
z Kimś, z kim w innej sferze stało się nam nie po drodze... Owszem, zgadzam się, że to wyjątkowe Relacje...
Jednak w moim życiu - to po prostu dobry standard, w Relacjach z Kobietami...

Tak, wydaje Ci się, Długi... Bowiem...

AKTUALIZACJA to zbieranie informacji o zmianach, poprzez badanie, czy i jakie zmiany nastąpiły...
Zaś natręctwo - to bezprzytomne narzucanie się, nie bacząc na zmiany, ani na stan utrwalony... Qmqm ?



wodniczka
Opublikowano: 2010-02-21 8:16
Dla mnie jednak rzeczona AKTUALIZACJA ma wiele wspólnego z natręctwem.
Byc może myle sie, sądząc, ze jeżeli kobieta powiedziała -nie- i z jakiegos powodu jej sie odwidziało, to Ona powinna dac sygnały owej zmiany swoich poglądaów, czy zamierzen.
Ciagłe sprawdzane i badanie budzi niechęć i wręcz odwrotne działanie, a w efekcie skutek.

Masz rację dlugi, że to rzadkie przypadki, pomimo to - jestem jak najbardziej ZA !
Kobieta i mężczyzna moga byc kapitalnymi znajomymi, czy przyjaciółmi...niestety, mężczyźni czesto myślą zdecydowanie inaczej i to przekresla inne, pozałózkowe ich relacje.

hihihihihi...wiesz....marynatka84...Bóg mi świadkiem, ze kilka razy przyszło mi to głowy
dowcipnykochanek
38 lat, Bydgoszcz
Opublikowano: 2010-02-21 17:50

dlugi68:
Dla mnie jednak rzeczona AKTUALIZACJA ma wiele wspólnego z natręctwem.
Byc może myle sie, sądząc, ze jeżeli kobieta powiedziała -nie-
i z jakiegos powodu jej sie odwidziało, to Ona powinna
dac sygnały owej zmiany swoich poglądaów, czy zamierzen.
Ciagłe sprawdzane i badanie budzi niechęć
i wręcz odwrotne działanie, a w efekcie skutek.


Zjawiska te - nie mają nic a nic wspólnego ! Aktualizacja (z wyczuciem i umiarem !)
jest niezbędna, ażeby nie przegapić zmiany ! Wiem to z dobrej praktyki Życia.

Owszem, wiemy, że tak być powinno: Kobieta POWINNA poinformować Mężczyznę o ZMIANIE,
a w szczególności... o ZMIANIE NA LEPSZE... - że jest skłonna dać mu szansę itd. Tyle, że naiwne
liczenie na to, że będzie tak, jak "być powinno" - przekreśla owe szanse niemalże na pewno. Niestety -
mało jest NORMALNYCH (!) Kobiet, które INFORMUJĄ Mężczyznę... o ZMIANACH, a szczególnie po tym,
gdy wcześniej go pohopnie zbyły, czy mu czegoś odmówiły. Ot, ich głupio-bierne zaniechania !
Należy pamiętać o różnicach pomiędzy mentalnością Męską, a mentalnością Żeńską...!

wodniczka:
Kobieta i mężczyzna moga byc kapitalnymi znajomymi, czy przyjaciółmi...
niestety, mężczyźni czesto myślą zdecydowanie inaczej
i to przekresla inne, pozałózkowe ich relacje.


Z tym - zgodzić się należy w 100 % !

Oczywiście, u mnie, wśród dobrych Znajomych i w wąskim gronie sprawdzonych Przyjaciół - są również Kobiety.
A w tym i takie, z którymi wcześniej Relacji Seksualnych nie było. Jednakże - wspaniałe zrozumienie wzajemne,
bez powracania do wcześniejszych Relacji Seksualnych - mam z tymi z Kobiet, z którymi wcześniej (lata temu,
czy miesiące temu) łączyły nas trwalsze Relacje Seksualne, czy Partnerskie. Wystarczy zwykła, wzajemna
Życzliwość ! Niestety, ale bywa, że niektóre Kobiety nie są w stanie... zrozumieć tego i zaakceptować...
Cóż, jeśli kogoś zżerają lęki, to nie jest odpowiednią Kandydatką na Partnerkę...! - i sama się wyklucza.
Z powodu czyjejś niedojrzałości emocjonalnej - nie będę ze swego Życia wykluczał połowy ludzkości...!



byk1
64 lata, Kraków
Opublikowano: 2010-02-22 3:27
Wystarczy mi swą odmowę UZASADNIĆ JEDNOZNACZNIE


Nie - oznacza nie i zazwyczaj nic więcej nie trzeba. Nie domagałbym się uzasadnień na czerpanym papierze ze znakiem wodnym, godłem i okrągłą pieczęcią.

Nie powinno działać w obydwie strony. A zdarza się, że to kobieta jest tą narzucająca się stroną. Po odmowie ze strony mężczyzny bywa, iż taka pani kolportuje plotki, że albo impotent, albo pedał, bo odmowa nie mieści się w jej malutkim rozumku.
okraglutka
Opublikowano: 2010-02-22 13:48
No tak, kobieta musi się tłumaczyć dlaczego odmawia - jakież to oczywiste.
A mnie się wydawało ze dorośli normalni i inteligentni ludzie potrafią przyjąć do wiadomości odpowiedź typu "nie, nie jestem zainteresowana".

Również dla mnie "aktualizacja" to nic innego jak łagodna forma natręctwa. Jeśli ktoś z jakiegoś powodu odmówił to w razie zmiany zdania robi pierwszy krok i tyle. A osoba "odrzucona" powinna to uszanować a nie nagabywać tłumacząc się aktualizacją
vergillia
Opublikowano: 2010-02-22 15:32

Dowcipny:
Jednakże - wspaniałe zrozumienie wzajemne,
bez powracania do wcześniejszych Relacji Seksualnych - mam z tymi z Kobiet, z którymi wcześniej (lata temu,
czy miesiące temu) łączyły nas trwalsze Relacje Seksualne, czy Partnerskie. Wystarczy zwykła, wzajemna
Życzliwość ! Niestety, ale bywa, że niektóre Kobiety nie są w stanie... zrozumieć tego i zaakceptować...
Cóż, jeśli kogoś zżerają lęki, to nie jest odpowiednią Kandydatką na Partnerkę...! - i sama się wyklucza.
Z powodu czyjejś niedojrzałości emocjonalnej - nie będę ze swego Życia wykluczał połowy ludzkości...!

Hahahahahahahahahahahaha... Tak jakby nikt Cię w tym serwisie nie znał i nie wiedział, na czym to " bez powracania do wcześniejszych Relacji Seksualnych" i ta "wzajemna życzliwość" z rzekomo "ex" paniami od seksu, u Ciebie polega... I na forum nieraz obnosiłeś się z tym, że polegało to na tym, iż niektóre z nich bardzo życzliwie popychałeś penisem... I to przy całej świadomości tych życzliwie popychanych, że ktoś taki jak Żona czy Partnerka, w Twoim życiu istnieje...
Przy takim facecie więc, jak Ty, to nie o "niedojrzałości emocjonalnej" tych potencjalnych Partnerek; a jedynie o ich zdrowym rozsądku i braku naiwności można tu mówić Myślę też, że każda zdrowo myśląca kobieta, bez problemu umie rozróżnić, które z ex kobiet Partnera, to rzeczywiście już wyłącznie dobre koleżanki, szanujące jego obecny związek; a które – z oczywistych względów – zdecydowanie nie nadają się na przyjaciółkę Rodziny czy, tym bardziej , przyjaciółkę Partnera


Byk:
Wystarczy mi swą odmowę UZASADNIĆ JEDNOZNACZNIE


Nie - oznacza nie i zazwyczaj nic więcej nie trzeba. Nie domagałbym się uzasadnień na czerpanym papierze ze znakiem wodnym, godłem i okrągłą pieczęcią.

Zgadza się. Nikt nie ma obowiązku uzasadniać swojego "nie", ani z niczego się tłumaczyć. Zwłaszcza komuś, komu się nic nie obiecywało.
A co do "aktualizacji", ujmę to tak - sama z siebie jest dla mnie narzucaniem się. Natomiast jeśli coś się w naturalny(!) sposób zaczyna zmieniać w danej relacji, ludzie w naturalny(!) sposób zaczynają zbliżać się do siebie; to wtedy takowa "aktualizacja", w takiej czy innej formie, jest jak najbardziej na miejscu. No chyba że wcześniej padło słowo "nigdy"... Wtedy ta ewentualna aktualizacja, leży już wyłącznie w gestii tej drugiej strony


Byk:
Nie powinno działać w obydwie strony. A zdarza się, że to kobieta jest tą narzucająca się stroną. Po odmowie ze strony mężczyzny bywa, iż taka pani kolportuje plotki, że albo impotent, albo pedał, bo odmowa nie mieści się w jej malutkim rozumku.

Może żyła sobie całe życie w przekonaniu, że kobiecie się nie odmawia... A tu bach...taka niespodzianka...


wodniczka
Opublikowano: 2010-02-22 16:02
Ojjjj....
byk - święta racja...to działa w dwie strony i nie mam tu ochoty bronic mojej płci.
Ja jednak zadałam pytanie dotyczące Panów i ich poczynań.
I z przykrością powiem, że to właąnie Panowie są lepsi we wszelkich intrygach, pomówieniach i tym podobnych, nadal nie braniąc mojej płci.

dowcipny - czy aby nie zbaczasz zaś na swoje ściezki, odbiegając od tematu ?...
Jezeli o kolezeństwie, czy przyjażni jest tu mowa, to własnie po uslyszeniu tego NIE, a nie mowa tu o kolezance z pracy, przyszłej zone dobrego kumpla, czy tez dobrej sąsiadce, z którymi łacza Cie od zawsze i TYLKO uklady czysto towarzyskie.

Bardzo prosze, nie rób z siebie supermena, bo nie uwierze !
Malo jest mężczyzn, ktorzy z podniesiona głowa i męskim honorem przyjmą to małe słówko i potrafia nadal zachowac nalezyte relacje z Kobieta.
To co czytam, a Ty piszesz...jakos malo wskazuje, ze reprezentujesz własnie takich mężczyn...bez urazy, to tylko mioje zdanie.



[1] | [2] |


    © Copyright 2004-2012 Sex Zone