» Forum dyskusyjne » Męskie sprawy » Bary do ktorych przychodza kobiety na podryw
|
Temat: | Bary do ktorych przychodza kobiety na podryw |
[1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] |
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 0:54 | |
|
No patrz, minęliśmy się
Ale ja mam zamiar znowu tam bywać od czasu do czasu
A co do barów, to był (?) we Wrocku Radiobar, tam koledzy chodzili wyrywać lachony na jeden strzał. Kiedyś poszłam z ciekawości, ale od białych kozaczków migało mi w oczach za bardzo, więc wraz z koleżanką opuściłyśmy to miejsce. Ale warto było zobaczyć
Chociaż jak tak myślę... wszędzie można iść na podryw... mi zdarzało się nawet być podrywaną na autostradzie, i to nie raz
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 9:20 | |
|
Nie wiem czy panowie się ze mną zgodzą (ci co mieli takie sytuacje) , ale my mamy tak zakodowane w głowie że to my jesteśmy stroną podrywającą , że w takich miejscach gdzie atakują bardzo wyposzczone kuguary czujemy się trochę dziwnie i nieswojo Do spławiania nas jesteśmy przyzwyczajeni , ale jak tu spławić nieatrakcyjnego kuguara
ps. białe kozaczki to chyba częsty widok w takich miejscach
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 12:01 | |
|
Nie wiem czy panowie się ze mną zgodzą (ci co mieli takie sytuacje) , ale my mamy tak zakodowane w głowie że to my jesteśmy stroną podrywającą , że w takich miejscach gdzie atakują bardzo wyposzczone kuguary czujemy się trochę dziwnie i nieswojo Do spławiania nas jesteśmy przyzwyczajeni , ale jak tu spławić nieatrakcyjnego kuguara
|
Obśmiałam sie jak norka
Jakoś ja nie zauważyłam, żeby panowie strasznie się bronili i byli bardzo skonfundowani, gdy wyposzczone panie przypuszczały atak Przede mną nikt sie do tej pory nie bronił, ale ja nie przystaję do definicji kuguara no i absolutnie nie jestem wyposzczona....
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 12:12 | |
|
Ale ja mam zamiar znowu tam bywać od czasu do czasu  |
I masz zamiar bywać tam sama?
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 12:24 | |
|
vroclove
Gdybyś się tam wybierała sama to daj znać - może się wybiorę w nadziei, że zechcesz zapolować na mnie lub dasz się upolować
forever
Pamiętaj, że nie wszystkim osobnikom płci męskiej chce się polować. Niektórzy, skrzywdzeni przez swoje matki, które źle ich wychowały podsuwając wszystko pod nos i robiąc za nich wszystko, przez lata obsługiwani jak niemowlęta zatracili nie tylko umiejętność polowania na cokolwiek (bo tego jeszcze mogliby się nauczyć), ale również instynkt polowania i jedyne co potrafią to czekać, aż cokolwiek się samo pojawi na ich talerzu lub "talerzu" i narzekać, że się nie pojawia lub pojawia się za rzadko.
Jak już pisałam założyciel tego tematu moim zdaniem nie chciał się dowiedzieć których barów unikać tylko gdzie pójść. Przypomnij sobie tez tematy z gatunku "Dlaczego kobiety nie umieją podrywać" (czytaj: nie podchodzą z prostym tekstem "mam ochotę - idziesz ze mną?").
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 12:32 | |
|
| Pamiętaj, że nie wszystkim osobnikom płci męskiej chce się polować. Niektórzy, skrzywdzeni przez swoje matki, które źle ich wychowały podsuwając wszystko pod nos i robiąc za nich wszystko, przez lata obsługiwani jak niemowlęta zatracili nie tylko umiejętność polowania na cokolwiek (bo tego jeszcze mogliby się nauczyć), ale również instynkt polowania i jedyne co potrafią to czekać, aż cokolwiek się samo pojawi na ich talerzu lub "talerzu" i narzekać, że się nie pojawia lub pojawia się za rzadko. |
Ale to są wtedy padlinożercy a nie drapieżnicy .
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 13:02 | |
|
Jakoś ja nie zauważyłam, żeby panowie strasznie się bronili i byli bardzo skonfundowani |
no wiesz kwestia gustu, a może ich strach sparaliżował i nawet się bronić nie mogli ? nie ma to jak białe kozaczki, gruba tapeta , mini i uda takie ile ja mam w pasie...
każdy facet lubi być podrywany, ale najważniejsza kwestia kto podrywa
co gorsza na tym serwisie też zaczynam czuć się nie pewnie, zaglądam w "odwiedzających" a tam 12 samych facetów... aż sprawdziłem czy coś się w moim opisie nie zmieniło
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 13:05 | |
|
To nawet nie są padlinożercy, to są jednostki upośledzone, które w naturze by zginęły. Niestety takie są efekty nadmiernej troskliwości mamusiek - w pewnym momencie życia, kiedy pojawia się "ciśnienie" to by się przydało, żeby mamusia przyprowadzała co dzień chętną dziewczynę do domu, bo do powiedzmy 18 roku życia absolutnie wszystko było załatwiane za synka, a potem nadal jest prawie wszystko, znaczy to co zawsze tylko pojawiła się jedna dodatkowa potrzeba i nie zaspokajana doskwiera...
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 17:32 | |
|
vroclove
Gdybyś się tam wybierała sama to daj znać - może się wybiorę w nadziei, że zechcesz zapolować na mnie lub dasz się upolować |
Ladybi
Z przyjemnością popoluję na Ciebie względnie dam Ci się upolować
Właściwie to szukałam jakiejś koleżanki, bo sama nie chadzam do barów, w damskim towarzystwie milej i weselej
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 18:33 | |
|
Vroclove, a z kim chodziłaś 4-5 lat temu?
|
| | Opublikowano: 2009-06-06 21:25 | |
|
Z koleżnkami ale nie utrzymuję z nimi kontaktu
|
|
| [1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] | |
|