Randki - ogłoszenia towarzyskie i anonse erotyczne
Szukaj
osób/par
Ranking
zdjęć
Forum
dyskusyjne
Chat
on-line
Filmy
erotyczne
Zloty zjazdy
i sex-party
Program
partnerski
Centrum
pomocy
Zaloguj się | Zarejestruj się
» Forum dyskusyjne » Hydepark » Nasz język ojczysty - zamarł .

Temat:

Nasz język ojczysty - zamarł .

Temat sondy:
Czy zamarł nasz ojczysty seks-język ?

Tak
Nie

[głosować i zobaczyć wyniki mogą tylko członkowie grupy]
bergamotek
Opublikowano: 2008-11-27 18:21
Nasz ojczysty język zamarł swoim w erotycznym rozwoju.
Praktycznie to chyba nigdy nie był w rozkwicie jeśli chodzi o TE sprawy łóżkowe.

Zapraszam do zabawy .

Może i Wy coś fajnego wymyślicie dla nas i dla naszych potomnych.

Proszę o coś więcej niż ogólnie stosowane we wszystkich przypadkach :
cipka, kutas, ruchać, pedał, zajebiste i jeszcze parę innych słów,
które zmonopolizowały nasz język. Jakże ubogi w tej kwestii.

Trochę pokombinowałem i wyszło mi coś takiego.

Skojarzenia

popisk - orgazm
minaret - zaskoczenie na twarzy
bezdech - same puszyste
poławiacz pereł - miłośnik minet
sekstans - dwa trójkąciki w pokoju
trzymka - mieszany trójkącik
analizator - dogłębny miłośnik pupy
końfucjusz - samouprzyjemniacz
latarenka - ręczny uprzyjemniacz
parasol - dwoje na plaży
parafraza - miłośnicy pogaduszek
przylaszczka - miłośniczka ogonka
pałacyk - podniecenie
kaszanka - Ania na godziny
pantalon - chłopak na panieńską imprezę
BMW - Bardzo Mały Wacek
koszula - spławić Urszulę
Fredek - to samo ale z Edkiem
transport - klub transwestytów
dowcipas - całkowita zmiana orientacji
kapusta - miłośniczka oralu
pantałyk - miłośnik oralu
fantastyka - spragniona po seksie
bożyszcze - sikające cudo
parafina - fińskie małżeństwo
poduszka - miłosne drapanie
bąbelki - Elczyne cycuszki
parkometr - zaproszenie w krzaki

Na dziś wystarczy.
CDN



ladybi71
40 lat, Gliwice
Opublikowano: 2008-11-27 19:14
Bergamotku

Język polski nigdy nie był bogaty w słownictwo związane z seksem, ale się nie zgadzam z twierdzeniem, że język polski zamarł jakoś ostatnio.
Tylko zarówno Ty jak i ja należymy już do pokolenia, które nie wprowadza nowych słów do obiegu. Zawsze tak było, że ludzie dorośli dbają o zachowanie piękna języka w jego "klasycznej" formie, a za odmładzanie języka "odpowiada" zawsze pokolenie znajdujące się w okresie ogólnego buntu, czyli nastolatki. Kiedy się neguje wszystko co istnieje neguje się również sposób wysławiania się dorosłych i poszukuje innych określeń i innego stylu
Zdarza się, że i określone grupy osób dorosłych wprowadzają do użycia nowe słowa, ale są to ludzie którym z innych niż bunt powodów zależy na sposobach komunikacji, których osoby z poza grupy nie zrozumieją

To co Ty powymyślałeś jest tylko zabawą słowami i nadaje się do zagadko-dowcipów z serii "jak się nazywa mieszany trójkącik", ale szanse na to że którekolwiek określenie z tej listy wejdzie do normalnie używanego języka są nikłe bo Ty już za stary jesteś... Niczego Ci nie wypominam, tylko takie są realia - nowe określenia do powszechnego obiegu wprowadza młodzież, a dla nich ta lista powyżej jest archaiczna... no może (tak na moje wyczucie BMW ma jakieś szanse, choć małolaty chyba nie wiedza co to Wacek ).


Jak sobie kilka lat temu kupiłam Wojnę polsko-ruską Masłowskiej to czytając tą książkę momentami musiałam wracać w tekście, żeby sobie zdanie "przetłumaczyć" )) Czułam się podobnie jak na pierwszym roku studiów kiedy po raz pierwszy w życiu brnęłam z pomocą słownika wyrazów obcych przez teksty ekonomiczne i filozoficzne.

Potwierdzić że język polski żyje mogą też na pewno rodzice nastolatków, bo o ile ich dzieci mają choć trochę czasu na spędzanie go z "normalnymi" (znaczy nie tymi najbardziej elitarnymi) równolatkami, to zapewne nie raz zdarzało im się nie rozumieć rozmowy ich dzieci z kolegami.

Jest taka książka "Wypasiony słownik najmłodszej polszczyzny" - hasła w nim zawarte zdecydowanie nie istniały 15-20 lat temu i dla mnie zaglądanie do nich to jak uczenie się słówek w obcym języku. Natomiast to i tak nie jest najmłodsza polszczyzna, bo raz, że autor to "staruch" w okolicach 30-tki (więc on tylko zaobserwował i spisał, ale to nie jego język), a dwa że moje wydanie jest z 2003 roku.
Co w środku? Np. kapa znana w tradycyjnym języku jako nakrycie łóżka, okap, szata liturgiczna i czerwona płachta na byka, a dodatkowo w Moim pokoleniu również jako ocena niedostateczna w szkole teraz podobno oznacza również:
* to samo co padaka, kiła, muka, czyli wpadka na maksa
* odlot, odjazd - być na kapie oznacza być po użyciu, być w stanie wskazującym
* brącha, kapeć - żeński organ płciowy

Ale pomysł zabawy językiem dla tych z zapędami humanistycznymi zdecydowanie popieram ))
byk1
64 lata, Kraków
Opublikowano: 2008-11-28 5:11
Przestrzegam przed szaleństwem słowotwórczym w tej dziedzinie. Dawno temu, czytając Boy`a natrafiłem na "kurkiewy".
Aby nie zanudzać nikogo odsyłam do odpowiedniej strony:
http://www.funpzs.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=7&I...
Sięgnąłem do oryginału który wygrzebałem w bibliotece ówczesnej Akademii Medycznej w Krakowie.
Cytuję z pamięci:
Samieństwo, czyli onania jest błędne używanie swego płciwa nie w celu płcenia, ale w celu uzyskania błogoszczenia, a owo błogoszczenie tak się odgrywa jak przy płceniu.

Lub inny kwiatuszek:
Na Małym Rynku pośród rupieci do sprzedaży owoców siedziły dwie pijane przekupki i również pijany ich towarzysz. Jedna z nich, młodsza wykonywała mu merdankę, druga - starsza słowami "a odstrzyknijcież" namawiała do wystrzyknięcia nasienia.

W poszukiwaniu pięknych wyrażeń dotyczących seksu polecałbym raczej niedoścignionego mistrza Hr. Aleksandra Fredrę.
forever33young
38 lat, Łódź
Opublikowano: 2008-11-28 16:28

przyszłość polskiej pisowni zapowiada się mniej więcej tak (zresztą już coraz częściej pojawia się ten "wybitny" sposób pisania) :

Cze, z kad kLikasH ??? mAsH dZiefczyne ? kCEsh sExa ? iLE mASH LAteQ ? mÓwish o co hOdzi a ja sQMAm koLeś ! to 3m siE !

i wsio jasne


dowcipnykochanek
38 lat, Bydgoszcz
Opublikowano: 2008-11-30 18:40

forever33young:

Cze, z kad kLikasH ??? mAsH dZiefczyne ? kCEsh sExa ? iLE mASH LAteQ ?

mÓwish o co hOdzi a ja sQMAm koLeś ! to 3m siE !

i wsio jasne


...i WSIOK CIEMNY...! - nawet jeśli to wieś z dwoma milionami tego typu dziwnoludów...! ;P ))

A swoją drogą - koszmarne jest takie "gdakanie" !!! - "czkawką netową", typu "cze"... :/ - grrr...!!!

Jak dla mnie - ktoś taki - to już non-starter/-ka...!!! :/

ladybi71
40 lat, Gliwice
Opublikowano: 2008-11-30 21:50
Bo Ty DK też już za stary jesteś
Jak Ci się nie podoba to powoli czas do piachu


    © Copyright 2004-2012 Sex Zone