» Forum dyskusyjne » Hydepark » Kącik Vergilli
|
Temat: | Kącik Vergilli |
[1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] | [7] | [8] | [9] | [10] | [11] | [12] | [13] | [14] | [15] | [16] | [17] | [18] | [19] | [20] | [21] | [22] | [23] | [24] | [25] | [26] | [27] | [28] | [29] | [30] | [31] | [32] | [33] | [34] | [35] | [36] | [37] | [38] | [39] | [40] | [41] | [42] | [43] | [44] | [45] | [46] | [47] | [48] | [49] | [50] | [51] | [52] | [53] | [54] | [55] |
|
| | Opublikowano: 2008-05-22 15:40 | |
|
Kącik dla wszystkich tych, którzy chcą napisać coś miłego i sympatycznego... 
|
| | Opublikowano: 2008-05-22 15:41 | |
|
W związku z mającą od dłuższego czasu miejsce w GD, sytuacją, oraz innymi sprawami, postanowiłam, na jakiś przynajmniej czas, wycofać się całkiem z życia Grup Dyskusyjnych. To co się dzieje w - niegdyś tak lubianym przeze mnie - miejscu, na dzień dzisiejszy przerosło mnie całkowicie. Ponieważ moje dość bliskie, prywatne, relacje z paroma osobami z GD uniemożliwiają mi pozostanie neutralną i niezaangażowaną w toczące się tu wiecznie wojny, uznałam że nadeszła pora by się wycofać. Nie jestem w stanie i - przede wszystkim - nie chcę, tkwić wiecznie między młotem i kowadłem i nie zamierzam uczestniczyć w przenoszeniu prywatnych spraw, uczuć i emocji na forum publiczne.
Od pewnego momentu, sprawy związane z SZ, zaczęły pochłaniać zbyt wiele mojego czasu... i energii... które powinnam poświęcać na inne - ważniejsze - sprawy. Uważam, że nadeszła odpowiednia chwila by zmienić te, nieodpowiednie obecnie, proporcje...
Na początku czerwca zaczynam swój urlop i spędzę trzy tygodnie na wędrówkach po pięknych, polskich Tatrach, z dala od netu i sytuacji w GD Po powrocie podejmę decyzję czy zamierzam wrócić do GD, czy też uznam, że mój czas tutaj definitywnie się skończył i wrócę tylko by się na dobre pożegnać.
Bardzo proszę Moderatora o niezamykanie i niekasowanie tego tematu do końca czerwca, jeśli to możliwe, a wszystkich Użytkowników o nietoczenie w moim Kąciku wojen...
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
Vergillia.
|
| | Opublikowano: 2008-05-23 9:17 | |
|
Święte Słowa, Ver...!
...oraz słuszne i zrozumiałe uporządkowanie spraw...
Wspaniałego, regenerującego wypoczynku Ci życzę !
Ślad dla Ciebie... Pan Kot
|
| | Opublikowano: 2008-05-23 9:59 | |
|
Powodzenia i miłego urlopu

|
| | Opublikowano: 2008-05-24 22:04 | |
|
Czytając to *romantyczne pożegnanie* można odnieść wrażenie, że GD jest dla niektórych sensem życia i ziemskiej egzystencji.
Miłego urlopu i powrotu do zdrowego rozsądku 
|
| | Opublikowano: 2008-05-26 2:06 | |
|
Ależ..., ależ, rottie-zjawo, jak już poćwiczysz czytanie ze zrozumieniem
SENSU wypowiedzi, to wówczas z łatwością zdołasz zauważyć, że właśnie
Zdrowym Rozsądkiem podyktowana i nasycona jest wypowiedź Vergillii...
I dowodzi właśnie tego, że ma Ona już obecnie należyty dystans do GD...
Ona dała nam swój dobry przykład. Czas na Ciebie, rottie... Powracajże !
post scriptum: Proponuję - uszanujmy Wolę Ver i nie toczmy sporów TU.
Oki ? Hydepark jest wystarczająco obszerny... Wszystko pomieści.
|
| | Opublikowano: 2008-05-26 7:46 | |
|
No tu się mogę grzecznie zgodzić... 
|
| | Opublikowano: 2008-05-26 7:47 | |
|
...ale kota nie wkleję 
|
| | Opublikowano: 2008-05-29 19:33 | |
|
To ja tak dziś ... skromnie

|
| | Opublikowano: 2008-05-31 15:41 | |
|
Miałam już nie pisać w GD przed urlopem, jednak chciałam podziękować za wszystkie (no, prawie wszystkie, bo pomijam wypociny Rottie/Armande/Zjawy ) wpisy w Kąciku Są naprawdę mega, mega sympatyczne (a Twój Kotek, Puszka, jest tak rewelacyjny i wywołujący rogalik na buzi, że aż sobie go zapisałam do pliku ).
Wyjątkowe podziękowania są dla Pusi - Fifelka...
Fifi - za pamięć, gest, te moje piękne, ulubione... i oczywiście za WYJĄTKOWY wpis który łezkę wywołał , w pewnym Ważnym Miejscu, ogromniasty buziak dla Ciebie ))
|
| | Opublikowano: 2008-06-25 20:28 | |
|
Wakacje, wakacje... i po wakacjach... A w każdym bądź razie, Zakopane mam już, niestety, za sobą...
Pobyt w górach był wyjątkowo udany. Pod każdym względem. Zrobiłam parę ładnych, wielokilometrowych wycieczek (również tam wysoko, gdzie jeszcze leży śnieg ), nadrobiłam zaległości książkowe, i wypoczęłam...
...Tylko za Fifi stęsknić mi się nie udało...(wiem, wiem Babo, że przyFifelkujesz - tym razem nasze ulubione, najbardziej uniwersalne słówko w takim znaczeniu )) - się tu przeczytać co naskrobałam )) ) Dzięki Ci Boże za Puśkową taryfę 2 + 58 i tryb głośnomówiący w telefonie... Bez tego przez kilka najbliższych miesięcy obie spłacałybyśmy rachunki tel. za ostatni miesiąc, a uszy odpadłyby nam już po pierwszej z kilku parogodzinnych sesji nocnych, jakie sobie zafundowałyśmy... ))
Przez ostatni miesiąc udało mi się przemyśleć parę spraw... zastanowiłam się czy chcę wrócić do serwisu czy już nie... Postanowiłam że, przez jakiś czas jeszcze, pozaglądam do Grup, poczytam co ludzie mają ciekawego do powiedzenia i może gdzieniegdzie dorzucę czasami swoje 3 gr.
Cieszę się też, że nie tkwię już między młotem i kowadłem... Miesiąc czasu z dala od serwisu wystarczył na to by pewne sprawy ułożyły się same, by okazało się na jakich podstawach opierały się zawarte tu znajomości i w które z nich warto angażować swoją energię... a w które niekoniecznie
|
| | Opublikowano: 2008-07-01 15:58 | |
|
Miło i sympatycznie
|
| | Opublikowano: 2008-07-02 1:53 | |
|
I tak właśnie miało być )
|
| | Opublikowano: 2008-07-29 22:54 | |
|
zamknięto na prośbę autora
|
| | Opublikowano: 2008-12-28 15:30 | |
|
Kiedyś poprosiłam Rubi, z pewnych względów, o zamknięcie tego wątku. Dzisiaj postanowiłam go ponownie otworzyć. Żeby był taki jeden temat w Hydeparku, do rozmów o wszystkim i o niczym... 
|
|
| [1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] | [7] | [8] | [9] | [10] | [11] | [12] | [13] | [14] | [15] | [16] | [17] | [18] | [19] | [20] | [21] | [22] | [23] | [24] | [25] | [26] | [27] | [28] | [29] | [30] | [31] | [32] | [33] | [34] | [35] | [36] | [37] | [38] | [39] | [40] | [41] | [42] | [43] | [44] | [45] | [46] | [47] | [48] | [49] | [50] | [51] | [52] | [53] | [54] | [55] | |
|