![]() | ||||||||||||||||||
| Szukaj osób/par | Ranking zdjęć | Forum dyskusyjne | Chat on-line | Filmy erotyczne | Zloty zjazdy i sex-party | Program partnerski | Centrum pomocy | Zaloguj się | Zarejestruj się | ||||||||||
|
» Forum dyskusyjne » Damskie sprawy » zasponsorowanie faceta
| |||||||||||||
Temat: | zasponsorowanie faceta | ||||||||||||
| [1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] | [7] | [8] | | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Dokładnie tak, Twoje poglady nie różnią sie zbytnio od tego co MÓWIĄ inni ludzie. Ale tylko mówią - znam idealne pod kazdym względem małżeństwo, całkowicie szcześliwe ze sobą, extremalni monogamiści. Miałem okazje wypić z każdym z osobna, i po paru drinkach i ona i on (niezwykle zgodni) mówili to samo ze chetnie przespali by sie z innym/inną gdyby mieli 1000% pewność że druga strona nigdy sie nie dowie. Swing oczywiście odrzucają bo nigdy by nie pozwolili żeby jej/jego partner robi to z kimś innym. Czyli typowa polska mentalność - chciałbym zeby samochody kosztowały pół ceny było by mnie stać na nowego fiacika, zaraz ale sąsiad ma nowego fiacika to on by merolem chyba jezdził- wiec niech zostanie po staremu ![]() | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Owszem, obserwuję ludzi, słucham ich, czytam... i rozumiem na czym to polega. Rozumiem, w sensie wiem na jakich zasadach to działa u ludzi, którzy to praktykują. I nie neguję takiego sposobu życia, jeśli komuś to odpowiada i jeśli nikt (w tym osoby trzecie) przez to nie cierpi. Natomiast w odniesieniu do mnie samej... moje zdanie na ten temat jest niezmiennie negatywne, i takie też właśnie reakcje wywołuje u mnie sama myśl o tym. Głupotą więc byłoby więc liczyć na to, że osoba o moim podejściu do spraw seksu, miłości i związków, pisząc o sobie samej i o swoich odczuciach, zacznie wyrażać się w superlatywach na temat takiego sposobu życia, który jej zupełnie nie kręci, całkiem nie odpowiada, a wręcz zniesmacza. Co do "radykalnych wręcz fanatycznych" poglądów, widzę że oglądanie świata jedynie przez "swingerskie okulary", uniemożliwia Ci dostrzeżenie i zaakceptowanie faktu (tylko tyle, o zrozumieniu nie wspominając), że ktoś inny woli żyć inaczej niż pieprząc się na prawo i lewo, i że można seks traktować jako element "czegoś więcej" i jako intymność, którą chce!!! (nie musi, czy powinno!!!) się dzielić z jednym, odpowiednim człowiekiem. Niestety dla Ciebie, stety dla mnie , to co dla Ciebie jest standardem, wciąż nie jest standardem w tym naszym pięknym kraju (i nie tylko kraju), a to co postrzegasz jako skrajne i fanatyczne, takim standardem wciąż właśnie jest
I o ile ja potrafię Ciebie zaskoczyć jakąś swoją wypowiedzią, bo mimo że czegoś nie praktykuję, to jednak akceptuję prawo innych do życia w taki sposób jak im odpowiada, i do ich własnej opinii na dany temat; o tyle po Twoich wypowiedziach nie spodziewam się absolutnie jakiegokolwiek pozytywnego zaskoczenia. Nie przy takim braku tolerancji dla innej opcji na życie niż swing...
Wbrew jakiejkolwiek logice, zgodnie z tym co oboje poczuliśmy
Nie mogę wypowiadać się za wszystkich ludzi. Mogę wyrazić jedynie swoją opinię i tych osób, których poglądy dość dobrze znam. W moim przypadku takie a nie inne podejście to nie takie sobie gadanie, po to żeby coś głosić, tylko to, co po prostu czuję. Sprawdziłam "się" i swoje poglądy w iluś już relacjach, w tym kilkuletnich, gdzie pierwsza fascynacja drugą osobą już dawno minęła; i wiem że przy odpowiednim partnerze życiowym i seksualnym, absolutnie nie mam ochoty spróbować kogoś innego w łóżku. Mało tego, sprawdziłam się również jako singiel... Krótkie, niezobowiązujące przygody, kompletnie mi nie odpowiadały i nie były dla mnie satysfakcjonujące (również w sensie seksualnym). Poza tym zdarzyło mi się bywać tu i tam, w towarzystwie osób, które sobie niezobowiązująco pozwalają na coś więcej. I, nawet kiedy wokół jest mocno erotyczna atmosfera, seks wisi w powietrzu, i potencjalnych partnerów seksualnych nie brakuje... mnie do tego nie ciągnie, a tacy panowie dla każdej, czy dla wielu, nie wzbudzają mojego zainteresowania. Oczywiście, napić się piwa i pogadać, bardzo chętnie, ale obiektów seksualnych to w nich kompletnie nie widzę. I nie wiem jaka jest typowa mentalność polska w tej akurat sferze, ale mnie do szczęścia wystarczy wiedza na temat siebie, swoich odczuć i oczekiwań. A Ty... cóż... możesz dalej pleść swoje, negować czy zaprzeczać istnieniu podejścia takiego jak moje, postrzegać je jako fanatyczne czy jakie tam chcesz... ale to Twoje klapki na oczach, Twoje ograniczenie w zaakceptowaniu istniejących faktów i Twój problem Mnie on nie dotyczy
A kiedy piszę na forum o swoim postrzeganiu danego zjawiska, o tym jak to wygląda z mojej strony, to nie po to by przekonywać się z kimś nawzajem co jest lepsze, czy – co gorsza – nie po to by przytakiwać sobie wzajemnie z większością; a jedynie przedstawiam swój punkt widzenia. I tyle. A Ty sobie rób z tym co chcesz
I to tyle z mojej strony z Tobą na temat swingu. Temat mnie nie dotyczy, więc nie ma najmniejszego sensu, bym poświęcała na niego więcej czasu. A jeśli będę chciała się jeszcze czegoś więcej dowiedzieć, wybiorę sobie takich rozmówców, którzy chętnie o tym porozmawiają i wymienią się poglądami; ale też takich, którzy rozumieją że nie wszyscy jesteśmy z tej samej gliny ulepieni, i że istnieją inne podejścia, ani lepsze ani gorsze, niż ich własne
Miłego południa życzę
| |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Nie patrze na świat przez żadne okulary, rozumie i szanuje fakt ze ktoś chce mieć jednego partnera,zyje w celibacie lub nawet idzie do klasztoru. Nikogo nie namawiałem ani nie namawiam do swingu. Nie zgodziłem sie z Tobą w pełni ze wiekszosc społeczenstwa mysli podobnie jak Ty. Bo Ty jesteś zadeklarowaną monogamistką w każdych warunkach a ''wiekszosc społeczenstwa'' jest monogamiczna ale tylko powierzchownie jesli trafi sie okazja nie mają problemu przespać sie z kimś innym. Pochwaliłem Cie ze zaczełaś rozumieć swing (nie spodziewałem sie ze zaczniesz to wychwalać) a Ty znow piszesz o pieprzeniu sie na prawo i lewo... no chyba ze mnie zaliczasz do tej 2 grupy ''swingujacych'' ktorzy biorą wszystko jak leci byle nowy otwór... | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Owszem, w drugiej swojej wypowiedzi o tym właśnie napisałeś. Natomiast ten fragment trudno pod to podciągnąć. Zwłaszcza, że odniosłeś się w nim do fragmentu, w którym mówiłam wyłącznie o sobie. "WOW !!! Ver napisała coś''normalnie'' o swingu i mam wrażenie ze naprawdę zrozumiała o co w tym chodzi - jestem mile zaskoczony pierwszą częścią wypowiedzi! Natomiast druga część ''standart'' - nie ma potrzeby komentować."
Rozumiem na jakich zasadach to działa. Ale "za obopólną zgodą" i "wspólnie" nie wyklucza tego, że bardzo często polega to na częstym sypianiu z różnymi osobami, częstej zmianie partnerów seksualnych, i wyboru na takowych raczej przypadkowych osób, poznawanych konkretnie w celu uprawiania seksu. I, oczywiście, nazywając rzeczy można bawić się w subtelności językowe i takie tam...ale to tylko kwestia nazewnictwa. Rzecz jasna to generalizowanie, bo nie u wszystkich wygląda to w taki sam sposób. Poznałam różnych swingersów, ich bardzo różne podejścia do spraw seksu i różne sposoby praktykowania swingu. Znam też takich swingersów, których życie seksualne o wiele bardziej podchodzi pod mój styl życia, niż niejednego singla czy singielki
A Ciebie nie zaliczam do żadnej grupy. Nie znam Cię, właściwie nic nie wiem o Twoim życiu seksualnym, więc daleka jestem od wydawania jakiejkolwiek opinii. | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
|
Vergillia:
Odpowiem Ci tak: CÓŻ ZA BREDNIE wypisujesz...???!!! - i PO CÓŻ toto ?!
Czytanie ZE ZROZUMIENIEM TREŚCI I ZALEŻNOŚCI - się kłania...!!!
NIGDY i NIGDZIE - NIE napisałem, że "chciałbym być", a PRZECIWNIE: że NIE jestem do wynajęcia za pieniądze, bowiem godzina mej pracy warta jest więcej, niźli mógłbym zarobić w TEJ branży usługowej...
Zaś FANTAZJA dotyczy tylko SYTUACJI, w której ktoś zasponsoruje spotkanie z Parą, której ja jestem częścią, a NIE zainkasowania przeze mnie pieniędzy, które pozostawiłbym JEJ w całości...
Mnie nie kręci to, że ktoś miałby płacić mnie. To jedynie... tzw. "smaczek sytuacyjny" mnie kręci...!!! - w takiej
oto właśnie sytuacji. I nie proponuj mi czasem...
złośliwie, abym tak czynił w naszym profilu Parki.
Tak można czynić w dość specyficznych relacjach wzajemnych, które zdarzało mi się miewać.
Z takimi Kobietami, które... CZASAMI sobie dorabiają na sympatycznych spotkaniach sponsorowanych, z sympatycznymi ludźmi, a NIE zaś prostytuują się, sekem na godzinki z każdym...
Mnie to zupełnie (!) NIE kręci... - w OBYDWIE strony. I to tyle... Dlatego NIE bywałem i bywać NIE będę, w "przybytkach"...
| |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Do tego się odniosłam:
Dowcipny:
Dowcipny, litości!!! Co jak co, ale pomysł żeby zasponsorować "zgranąseksparkę" właśnie... no coś takiego nigdy nie przeszłoby mi przez myśl nawet po 5 butelkach bąbelków
To był dla mnie ciężki dzień, dziękuję za wyjątkowo wesoły akcent na jego zakończenie
Dobranoc
| |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Hejka,
wracajac do tematu zwiazanego ze sponsoringiem... kasa mi ie jest potrzebna....wystarczy mi sama przyjemnosc! | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
|
Vergillia:
...a "odniosłaś się" tak - zacytujmy: Vergillia:
...czyli, że nijak ma się to do tego, co napisałem...
Bowiem - to, że nie miałbym oporów przed tym - wcale nie oznacza, że "chciałby być zasponsorowany"...!
NIGDZIE tego NIE napisałem. Prawda ? I właśnie DO TEGO SIĘ ODNOSZĘ, Ver...
Rad jestem, że poprawiłem Ci humor... - tak zwykłym stwierdzeniem...
A jednak - miewaliśmy takie propozycje... (i nie odpowiadaliśmy na nie)
p.s.: Buhahahahah !!! - wesoło jest sobie Ciebie wyobrazić...
"po 5 butelkach bąbelków"...!!! - a to byś rozrabiała...!
| |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Nie chce mi się z Tobą bawić w słówka.
Cóż... de gustibus non disputandum est...
A w ogóle jeśli chodzi o Twoje kobity od seksu, a zwłaszcza "zgranąseksparkę", to temat niewart jakiejkolwiek mojej uwagi. Tracić więc czasu nań, więcej nie zamierzam. Wątek uważam za zakończony.
Nie wiem, do tej pory nie sprawdziłam. I raczej mi to nie grozi. A wyobrażać sobie możesz, co tam chcesz
| |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Cześć dzieciaczki.
a ja nie sponsoruje i już. Macie zdrowie na to pisanie Pozdrawia Was Wszystkich w czułe miejsca marynatka | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Nigdy nie mów nigdy . | |||||||||||||
| [1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] | [7] | [8] | | |||||||||||||
| © Copyright 2004-2012 Sex Zone |