» Forum dyskusyjne » Damskie sprawy » kobieta bez orgazmu??
|
Temat: | kobieta bez orgazmu?? |
[1] | [2] | [3] |
|
| | Opublikowano: 2009-09-28 23:14 | |
|
szkoda ,ze tych wirtuozów tak mało i tyle smutnych kobiet chodzi po świecie
|
| | Opublikowano: 2009-09-28 23:28 | |
|
No tak, tylko ja szłam na łatwiznę i zajmowałam się perfekcyjnie tylko jednym, i efekty niby były, ale jak wybrać jedną z nieco bardziej schowanych ścieżek to nagroda na końcu jest o wieeeeeeeeele fajniejsza
|
| | Opublikowano: 2009-10-21 7:21 | |
|
Kobieta bez orgazmu? Nic nowego. Orgazm często bywa świętem. Się źle wybiera albo pechowo trafia.
|
| | Opublikowano: 2009-10-21 12:30 | |
|
Albo brak chęci i czasu do starań.
Owszem orgazmy od pierwszego razu nie zawsze są i tę świadomosć trzeba mieć, ale po bliższym poznaniu partnerki orgazm zwykle bywa na co dzień ( sorry powinien bywać ) .
|
| | Opublikowano: 2009-10-24 3:33 | |
|
Szczerze mówiąc, nie wierzę w brak orgazmów u kobiet.Ot tak, że niby są oziębłe i tyle.Nie spotkałem takiej osoby.To zawsze jest NIE TEN FACET.Można kogoś kochać, z kimś życ, ale orgazmu nie będzie bo na niego nie reaguje i już.I to jest pozytywna rola kochanka.Rozbudzenie pragnień kobiety.Otwarcie.Rozlużnienie bez lęku.Swoboda.A i kobieta musi chcieć poznawać swoje ciało i ćwiczyć mięśnie pochwy.Nawet siedąc w pracy...Wtedy podobno łatwiej.Bo orgazm to nie dopust boży, tylko w wielu przypadkach trzeba się nauczyć go odczuwać.Trzeba chcieć-bez grzechu.Po prostu.Ściskando....
Jesh
|
| | Opublikowano: 2009-10-24 16:11 | |
|
Zgadzam się, kobieta musi się nauczyć odczuwać orgazm, natomiast nie o "ściskando" tu chodzi - to zbytnie uproszczenie tematu.
Jest wiele miejsc i zachowań, o istnieniu których nawet się nie wiedziało, a które odkrywa się z wiekiem, lub przez przypadek, Takie "magiczne guziczki", których odpowiednie stymulowanie doprowadza na skraj rozkoszy...
Poza tym orgazm siedzi jednak w głowie, odpowiednie nastawienie lub uczucie, to minimum połowa drogi do wielkiego "O" 
|
| | Opublikowano: 2009-12-03 16:00 | |
|
orgazm kobiety jest w głowie
z żadnym facetem tego nigdy nie doświadczyłam, nie ważne czy robil coś przecietnego czy coś wyszukanego, nie ma przepisu
zdarzyło mi się to trzy razy w życiu sama ze sobą, bez samodotykania, międlenia czy coś takiego, mogę być w ubraniu itp. byle sama w pokoju, obecność kogokolwiek i wzystko zaraz znika
|
| | Opublikowano: 2009-12-03 16:40 | |
|
orgazm kobiety jest w głowie
z żadnym facetem tego nigdy nie doświadczyłam, nie ważne czy robil coś przecietnego czy coś wyszukanego, nie ma przepisu
zdarzyło mi się to trzy razy w życiu sama ze sobą, bez samodotykania, międlenia czy coś takiego, mogę być w ubraniu itp. byle sama w pokoju, obecność kogokolwiek i wzystko zaraz znika |
Ty chyba naprawdę jestes BI
A z kobietą sprawdzałaś?
Kurcze, bez dotykania?. To prawie jak telekineza. Wyjątkowo uzdolniona jesteś
Chciaż ja tam lubię dobre, tradycyjne orgazmy
|
| | Opublikowano: 2009-12-04 0:28 | |
|
tak wyjadaczu typowy z ciebie samiec jak coś mu sie w głowie nie mieści to jest wtedy pole do niestworzonych teorii
i jak każdy facet mało wiesz o kobietach choć tobe się wydaje że jesteś ekspertem
nie nie jestem bi, skąd ten pomysł??
|
| | Opublikowano: 2009-12-04 6:54 | |
|
Bi??? - bo czytasz mapę i faceci na Ciebie nie działają .
Ps. Widzę, że jeszcze się nie przyzwyczaiłaś do moich sarkazmów - a propos telekinezy.
Przecież ja też kiedyś, kiedyś miewałem polucje, więc mechanizm jest mi znany
Przykro mi, że ( jak napisałaś ) każdy facet/samiec ( jakiego poznałaś ) mało wiedział o kobietach .
|
| | Opublikowano: 2009-12-04 7:27 | |
|
Przykro mi, że ( jak napisałaś ) każdy facet/samiec ( jakiego poznałaś ) mało wiedział o kobietach . |
Tak to jest, jak się spotyka z samcami, a nie z mężczyznami
|
| | Opublikowano: 2009-12-04 10:06 | |
|
Bi??? - bo czytasz mapę i faceci na Ciebie nie działają . |
Ooooo... to na kobiety bi, mężczyźni nie działają?????? Myślałam, że raczej na les... ale w końcu to Ty masz doświadczenia z kobietami bi, Wyjadaczu... Dziękuję Ci, że zechciałeś się po raz kolejny podzielić z nami swoją wiedzą na temat kobiet...
Tak to jest, jak się spotyka z samcami, a nie z mężczyznami  |
Mężczyzna, który nie nie ma w sobie samca/nie jest samcem, to chłop bez jaj. Ale każdemu, co kto lubi
|
| | Opublikowano: 2009-12-04 10:38 | |
|
Bi??? - bo czytasz mapę i faceci na Ciebie nie działają .
Ps. Widzę, że jeszcze się nie przyzwyczaiłaś do moich sarkazmów - a propos telekinezy.
Przecież ja też kiedyś, kiedyś miewałem polucje, więc mechanizm jest mi znany
Przykro mi, że ( jak napisałaś ) każdy facet/samiec ( jakiego poznałaś ) mało wiedział o kobietach . |
sarkazmami rzuca ten kto uważa sie za lepszego a takich nadmuchańców nie lubię
i gdzie napisałam że faceci na mnie nie działają?? kolejna hiperteoria wynikająca z wszechwiedzy facetów
skoro ci przykro to niech ci będzie także przykro za siebie samego, tym mężczyzna różni się od samca że jest czymś więcej
ma w sobie to fajne zwierzę ale i człowieczeństwo do którego kobiety mogą lgnąć bez obaw i otwarcie, a samiec to taka skromna wersja australopiteka w najlepszym razie homo erectusa
a skąd mężczyźni mają wiedzieć cokolwiek o kobietach? cokolwiek więcej niż im się wydaje że wiedzą i cokolwiek więcej niż pokazują w udawanych filmach xxx? no skąd? skoro w naszej mentalności więcej znaczy mit, że kobieta mówiąc NIE ma na myśli TAK, niż chęć wsłuchania się w potrzeby i sygnały partnerki?? dlaczego to się uważa za pantoflarstwo i wstydliwe poddanie kobiecie które jest beeeeeee
|
| | Opublikowano: 2009-12-04 12:32 | |
|
| a samiec to taka skromna wersja australopiteka w najlepszym razie homo erectusa |
To w końcu lubisz samców czy nie? .
Sarkazm rzuca też ten, który chce w sposób, czasami szokowy, zwrócić komuś na coś uwagę.
Jeżeli czujesz się z powodu mojego sarkazmu gorsza i dotyka to Twoich kompleksów to sorki, ale ja ich tutaj leczyć nie bedę.
Nie obwiniaj tez wszytkich facetów o to, że Twoi faceci nic o kobietach nie wiedzieli. Sama sobie takich wybierałaś .
|
| | Opublikowano: 2009-12-04 21:56 | |
|
| a samiec to taka skromna wersja australopiteka w najlepszym razie homo erectusa |
To w końcu lubisz samców czy nie? .
Sarkazm rzuca też ten, który chce w sposób, czasami szokowy, zwrócić komuś na coś uwagę.
Jeżeli czujesz się z powodu mojego sarkazmu gorsza i dotyka to Twoich kompleksów to sorki, ale ja ich tutaj leczyć nie bedę.
Nie obwiniaj tez wszytkich facetów o to, że Twoi faceci nic o kobietach nie wiedzieli. Sama sobie takich wybierałaś . |
gdzie jest napisane że czuję się gorsza?? chciałbyś i niedoczekanie
ty chcesz koniecznie okazać sie lepszy i wmawiasz sobie i swoim kobietom że wiesz więcej niż ci się wydaje
spotykam tylko takich facetów jak ty, zupełnie nie do przyjęcia irytujących i tak niesłusznie pewnych siebie że ażśmiesznych
czyżby to ta wasza cecha mózgu czy brak czegoś ludzkiego??
|
|
| [1] | [2] | [3] | |
|