![]() | ||||||||||||||||||
| Szukaj osób/par | Ranking zdjęć | Forum dyskusyjne | Chat on-line | Filmy erotyczne | Zloty zjazdy i sex-party | Program partnerski | Centrum pomocy | Zaloguj się | Zarejestruj się | ||||||||||
|
» Forum dyskusyjne » Damskie sprawy » Jak zareagować?
| |||||||||||||
Temat: | Jak zareagować? | ||||||||||||
| [1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] | [7] | | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że mnie podpuszczasz
Ale odpowiem Ci bo Cię lubię - "Tylko krowa nie zmienia zdania i trawa zawsze jej smakuje", człowiekowi zmienia się, zarówno jego charakter jak i upodobania, kiedyś byłem monogamistą, nawet powiedział bym ortodoksyjnym monogamistą, oraz zatwardziałym hetero.
Ale w życiu, człowiek poznaje innych ludzi i inne układy, zdobywa doświadczenia i jeśli nie jest tępakiem, to te wszystkie sytuacje i przeżycia dają mu do myślenia, i kształtują jego osobowość, co powoduje, że ewoluują zarówno jego poglądy jak i upodobania. Masz racje, - jest wielu facetów, co to sami dogadzają sobie jak mogą, a w stosunku do kobiet wyznają zasadę " na zimę trampki a na lato dziecko" i niech siedzi w domu - i są kobiety którym to odpowiada.
Są też, zapewniam Cię związki, gdzie mężczyzna i kobieta, są ze sobą, bo się kochają, - ale również dobrze się ( podkreślam razem) bawią, i to w większych gremiach niż wielu ludziom się wydaje, i zapewniam Cię, w ich związkach również istnieją pewne zasady, przez nich umówione , zaakceptowane i wierz mi - dobrowolnie, jak i szczerze przestrzegane.
Wyobraź sobie, miałem przyjemność poznać Małżeństwo, które regularnie bawi się w większych układach, i oni mają taką uważam, piękną zasadę: - otóż na takiej " zabawie - zawsze pierwszy i ostatni taniec tańczą razem" reszta balu przebiega spontanicznie, i jeśli któreś znudzi się towarzystwem, czy po prostu ma już dość, z różnych bardziej lub mniej istotnych powodów kończą imprezę wspólnym akcentem i wychodzą, ale zawsze razem, i nigdy nie spotkałem się z przejawami niechęci do opuszczenia imprezy przez którąkolwiek ze stron, co często miałem okazję obserwować na innych " normalnych" imprezach, przez tzw "normalne" pary, które często gęsto kończą zabawę oddzielnie, wzajemnie świadcząc sobie uszczypliwości a wręcz delikatnie mówiąc nieuprzejmości.
I wiesz - nie rozumie, czemu ( czyżby z przekory ??) z uporem maniaka trzymasz się zdania, że w otwartym związku brak jest głębokich uczuć między partnerami , ja uważam że jest inaczej, że w takim związku, - właśnie uczucia, są na tyle szczere, mocne i dojrzałe, że takie - innym trudno akceptowalne zasady nie są w stanie im zaszkodzić, - po prostu do wszystkiego trzeba dojrzeć , przede wszystkim psychicznie
I wiem, że są pary w których jedna ze stron namówiła a wręcz zmusiła drugą "połówkę" do udziału w takich imprezach, ale jest to wtedy początek końca dla takiej pary, i to widać od razu
A co sądzę o poruszonym przez Ciebie problemie napisałem już wcześniej ale przypomnę - UWAŻAM, ŻE ZARÓWNO KOBIETA JAK I MĘŻCZYZNA MAJĄ SWOBODNE PRAWO KORZYSTAĆ Z PRZYJEMNOŚCI CIELESNYCH JAKIE NIESIE ŻYCIE i jeśli Pani czy Pan, pozwalają narzucać sobie wzajemnie różne konwenanse, oraz przestrzegają ich w mniej lub bardziej rygorystyczny sposób, to już ich sprawa, i nikt nie powinien się wtrącać do ich układów, bo mając nawet najlepsze chęci może tym układom zaszkodzić. Nie na darmo mówi się, że " dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane" - dziękuję - Jędruś | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| ...ależ ja w to wszystko wierzę i mam świadomość, że są pary dość oryginalne w swoich poglądach, natomiast pisząc wcześniej to, czy owo...miałam na myśli, że ja siebie nie widzę w takich układach i nie będę się zarzekać, że nigdy nie zobaczę, ale tu i teraz jestem na nie.
Mogę to rozumieć, natomiast nie muszę się z tym identyfikować ![]() | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
To Jędruś złota myśl...wydawałoby się ,ze każda kobieta temu przyklaśnie a jednak tak nie jest, niestety. A szkoda. Co do facetów to wiekszosć dostaje drgawek na takie teorie.... ))
Maxi to nie do Ciebie. Identyfikuje sie tylko z tym co napisał Jedrus. Ty pisałaś o czymś innym | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Maxi i bardzo dobrze, gdyby wszyscy chcieli tego samego życie było by bezbarwne - a tak można dyskutować, przekomarzać się,
proponować, namawiać, podpuszczać i jest fajnie | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| Damy rade..... | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
usmiech a ta Twoja adnotacja to do czego przepraszam? bo jakos nie brdzo![]() | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| maz mi podpowiada zeby poinformowac faceta ze masz wstydliwa chorobe ale bo ja wiem on jest troszke szurnięty | |||||||||||||
|
| ||||||||||||
| wlasnie tak bym powiedzial ciekawe czy bylby taki kozak zeby sie podzielic moja choroba
| |||||||||||||
|
| ||||||||||||
No to jako parka która bawi się podobnie do tego jak to opisał snif napiszemy wam jak to wygląda od środka
Też już miałam z kilkoma przyjaciółkami rozmowę o temacie "Werka, Werka Twój Cię zdradza", bardzo szanuję to że mnie ostrzegły a jeszcze bardziej te z nich które potrafiły uznać że mi się podoba taki związek, niestety 3 z 5 które mnie "ostrzegały" uznały że jestem tak zaślepiona że skazuję się na wewnętrzne cierpienia tylko dlatego że boję się stracić partnera hihi. Oczywiście jest to totalna bzdura, kochamy się bardzo a że mamy taką "orientację seksualną" to chyba można zrozumieć. Zgadzamy się też że nie należy oceniać pochopnie kogoś, bo faktycznie w obecnym czasie normy i granice moralności na szczęście każdy ustala sobie sam i łatwo jest nie trafić przemyśleniami w to co naprawdę się dzieje w związku. Bo w końcu kto inny jak sami zainteresowani będą wiedzieli najlepiej co w związku się dzieje ?
Jeżeli jednak Twoi znajomi droga megg nie mają takiego związku jak my to zadam inne pytanie, jeżeli są szczęśliwi, widać że nie sprawiają sobie bólu (tak jak to pisałaś wcześniej) to czy sex z inną o której nie wie ona jest faktycznie wystarczającym powodem żeby niszczyć im szczęście ? Znamy już nie jeden przypadek że naprawdę kochający mąż i ojciec dzieci czasem dla odreagowania skoczy w bok co nie oznacza że zaniedbuje rodzinę, wszystko jest pięknie póki ktoś nadgorliwy uprzejmie nie doniesie żonie i wtedy się dzieją dopiero prawdziwe tragedie życiowe, dzieci tracą ojca kobieta popada w depresje itp. Uważamy że w żadnym wypadku nie powinno się ingerować w cudzy związek, bo często starając się komuś narzucić własne normy i granice moralne niszczymy ich szczęście. Pozdrawiamy serdecznie | |||||||||||||
| [1] | [2] | [3] | [4] | [5] | [6] | [7] | | |||||||||||||
| © Copyright 2004-2012 Sex Zone |